`

Wypadek z amerykańskimi żołnierzami pod Drawskiem Pomorskim. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

2 min. czytania
28.05.2026 14:39
Obserwuj nas na Google

Ciężarówka transportująca amerykańskich żołnierzy na poligon pod Drawskiem Pomorskim zjechała z drogi i przewróciła się na pobocze. Osiem osób zostało poszkodowanych, a jedna w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Gryficach - poinformował oficer prasowy Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie.

LPR (zdjęcie ilustracyjne)
fot. NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku z udziałem ciężarówki i żołnierzy.
  • Co było prawdopodobną przyczyną przewrócenia się pojazdu.
  • Ilu żołnierzy zostało rannych w wypadku.
  • Jakie działania podjęła Żandarmeria Wojskowa po wypadku.

Drawsko Pomorskie. Wypadek ciężarówki z żołnierzami, są ranni

Do wypadku doszło w czwartek na lokalnej drodze łączącej miejscowości Studnica i Czertyń (gm. Drawsko Pomorskie, woj. zachodniopomorskie). - Żołnierze byli przewożeni na ćwiczenia, jechali na pace, na ławkach. Pojazd prawym kołem zahaczył pobocze i przewrócił się na bok. W wyniku zdarzenia ośmiu żołnierzy odniosło obrażenia - przekazał PAP oficer prasowy szczecińskiego oddziału Żandarmerii Wojskowej mjr Tomasz Zygmunt.

Oficer dodał, że najbardziej poszkodowany wojskowy został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Gryficach. Na miejsce zadysponowanych zostało pięć zespołów ratownictwa medycznego.

Redakcja poleca

Wiadomo, co było prawdopodobną przyczyną zdarzenia

- Sześciu poszkodowanych przewieziono do szpitala, ich stan jest stabilny - poinformowała PAP Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Dodała, że jeden żołnierz był w stanie ciężkim, dlatego wezwano LPR, a jeden z poszkodowanych został na miejscu, gdyż nie wyraził zgody na transport karetką do szpitala.

Okoliczności wypadku bada Żandarmeria Wojskowa. Jak powiedział mjr Zygmunt, prawdopodobną przyczyną zdarzenia jest nieostrożność kierowcy. Podkreślił, że do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, przy dobrych warunkach pogodowych.

- Żandarmeria realizuje czynności, trzeba przesłuchać świadków m.in. żołnierza, który siedział przy kierowcy, w szoferce - wyjaśnił oficer prasowy. Postępowanie nadzoruje wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET