Wyścig z czasem w Sejmie. Nowe prawo ma pomóc ofiarom powodzi z 2024 roku
Po miesiącach niepewności i przekładaniu terminów umów, poszkodowani przez powódź doczekali się konkretnych deklaracji. Projekt przygotowany przez Koalicję Obywatelską ma stać się szybką ścieżką do sfinalizowania wykupu domów, których właściciele od niemal dwóch lat pozostają w zawieszeniu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadza nowelizacja specustawy dotyczącej wykupu domów?
- Dlaczego specustawa dotyczy głównie nieruchomości w Kłodzku?
- Co czują poszkodowani, którzy nie otrzymali pieniędzy?
- Które aspekty nie zostały uwzględnione w nowelizacji specustawy?
Powódź 2024. Nowelizacja specustawy ws. wykupu domów
Jest długo wyczekiwany projekt nowelizacji specustawy, który pozwoli dokończyć wykup domów zniszczonych przez powódź z 2024 roku. Chodzi głównie o nieruchomości w Kłodzku, na które nie starczyło pieniędzy w pierwotnym programie.
Jest to projekt poselski Koalicji Obywatelskiej. Takie rozwiązanie ma przyspieszyć procedowanie przepisów, bo czas gra tu ogromną rolę. Powodzianie już kilkukrotnie przekładali wstępne umowy na zakup nowych domów czy rezerwacje mieszkań. - Niektórzy z nas do tej pory nie mają się gdzie podziać. Nie mamy możliwości i szans, żeby zacząć życie od nowa - mówiła w połowie stycznia jedna z kobiet poszkodowanych przez powódź.
"Czujemy się oszukani"
Poszkodowani, którzy nie otrzymali pieniędzy wprost mówili, że "czują się oszukani". - Zaraz po powodzi to w moim mieszkaniu był pan premier Donald Tusk jako pierwszym. Mieszkanie było całe zagruzowane po dwóch dniach pod wodą. Obiecał nam, że zajmą się tym jak najszybciej, że będziemy wykupywani i cała ulica musi zostać cała wykupiona. My żyliśmy ta nadzieją. A po tym półtora roku ta nadzieje troszeczkę zanika - mówiła pani Kinga.
Nowelizacja dotyczy 38 rodzin, dla których pieniędzy zabrakło. W nowym projekcie pada kwota 30 milionów złotych, która ma pozwolić na dokończenie wykupów. Przypomnijmy, że Wody Polskie chciały wcześniej rozszerzyć na 100 rodzin, które nie zdążyły uzupełnić wymaganych wniosków w terminie przez problemy z decyzjami nadzoru budowlanego - tego wątku w nowelizacji zabrakło, i jak przekazuje Radiu ZET Ministerstwo Infrastruktury, nie ma żadnych prac w tym zakresie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET