Wzmożone kontrole w majówkę. Nie każdy wie o tym zakazie, a kara to nawet 5 tys. zł

2 min. czytania
02.05.2026 07:04
Obserwuj nas na Google

Część Polaków, jak co roku, spędza majówkę w lasach. Nad bezpieczeństwem spacerowiczów czuwają strażnicy leśni, którzy przeprowadzają w tych dniach wzmożone kontrole. Jeden błąd może słono kosztować. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że brak znaku zakazu wjazdu nie oznacza, że można wjechać autem do lasu.

Grupa osób spaceruje po leśnej ścieżce w wiosennej scenerii. Zieleń otaczająca trasę.
fot. MAREK DYBAS/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakiech przepisów musi przestrzegać turysta w polskich lasach.
  • Dlaczego wjazd samochodem do lasu jest generalnie zabroniony.
  • Jakie wykroczenia są najczęściej notowane przez Straż Leśną.
  • Co grozi za nielegalny wjazd do lasu i rozpalanie ognia.

Strażnicy leśni sprawdzają, czy Polacy nie łamią przepisów

Wielu Polaków spędza majówkę, spacerując w lesie. W czasie długiego weekendu Straż Leśna z Lasów Państwowych prowadzi częstsze patrole w lasach, głównie na szlakach i parkingach. Od 29 kwietnia do 8 maja na terenach nadzorowanych nadleśnictw organizowana jest akcja Straży Leśnej „Majówka 26”.

- Akcja realizowana poprzez działania kontrolno-prewencyjne ma w szczególności na celu zapewnienie możliwości bezpiecznego korzystania z lasu przez społeczeństwo, ochronę zasobów przyrodniczych, w tym także egzekwowanie od osób przebywających na terenach leśnych zachowań zgodnych z obowiązującymi przepisami w tym zakresie - tłumaczy portalowi RadioZET.pl Regina Klimaszewska z Centrum Komunikacji Społecznej Lasów Państwowych.

Jak dodaje, kontrole są krótkie i polegają na sprawdzeniu, czy turyści nie łamią zasad prawidłowego użytkowania lasu zgodnie z zapisami ustawy o lasach, np. nie rozpalają ognia ani nie wjeżdżają autem do lasu. Najczęściej kończy się to pouczeniem, ale za poważniejsze wykroczenia mogą być mandaty. W razie potrzeby Lasy Państwowe współpracują też z policją lub innymi służbami mundurowymi.

Redakcja poleca

Wykroczenia w majówkę. Czy można wjeżdżać samochodem do lasu?

Jednym z najczęściej stwierdzanych wykroczeń w czasie długiego weekendu majowego jest nielegalny wjazd pojazdami do lasu. Czy brak znaku zakazu wjazdu oznacza, że można wjechać samochodem do lasu? Okazuje się, że nie. Wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy z tego zakazu. - Zasada jest odwrotna: wjazd jest co do zasady zabroniony, chyba że jest wyraźnie dozwolony. Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach: Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest wyłącznie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi – tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch na tych drogach. Dodatkowo art. 29 ust. 2 stanowi: Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, w lesie dozwolony jest wyłącznie w miejscach oznakowanych - wyjaśnia przedstawicielka Lasów Państwowych. Za wjazd do lasu Straż Leśna może wystawić mandat do 500 zł lub w przypadku skierowania sprawy na drogę sądową - do 5 tys. zł.

Innym częstym wykroczeniem w lasach jest nieprzestrzeganie przepisów ochrony przeciwpożarowej. Przypomnijmy, że najwyższy mandat za rozpalenie ognia w niedozwolonym miejscu może wynieść do 5 tys. zł (na podstawie art. 82 Kodeksu wykroczeń), ale w skrajnych przypadkach sprawa może skończyć się grzywną do 30 tys. zł.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET