Zabili Fabiana, a worek z ciałem wrzucili do Warty. Zapadł wyrok w głośnej sprawie
Trzech mężczyzn zostało skazanych na 25 lat więzienia za zabójstwo 17-latka w Tarnowej w Wielkopolsce. Sąd Okręgowy w Koninie potwierdził ustalenia prokuratury. Obrona kwestionuje wiarygodność jedynego świadka i zapowiada apelację. Wyrok jest nieprawomocny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki był kluczowy dowód przeciwko oskarżonym.
- Dlaczego sąd nie przychylił się do wniosku o dożywocie.
- Co było motywem brutalnego zabójstwa.
- Kiedy skazani mogą ubiegać się o zwolnienie warunkowe.
Skazani na 25 lat za brutalne zabójstwo Fabiana Z.
Trzech mężczyzn zostało skazanych na 25 lat więzienia za zabójstwo 17-letniego Fabiana Z. w Tarnowej w powiecie wrzesińskim. Fabian zaginął w nocy z 30 na 31 października 2016 roku. Sąd Okręgowy w Koninie potwierdził niemal wszystkie ustalenia śledczych, co do winy Łukasza B., Jana K. i Radosława M. Ciało do dziś nie zostało odnalezione. Sędzia Karol Skocki podkreślił, że wina oskarżonych nie budzi wątpliwości.
- Ustalenia co do istoty czynu w głównej mierze zostały poczynione na podstawie zeznań naocznego świadka – kobiety – która opisała okoliczności zdarzenia nad Wartą i zachowanie się oskarżonych wobec Fabiana Z. skutkujących jego śmiercią - powiedział sędzia Skocki. Dodał, że to był jedyny bezpośredni dowód. Zeznania świadka, kobiety będącej naocznym świadkiem zdarzenia, były kluczowe dla sprawy. Początkowo zasłaniała się niepamięcią, ale później opisywała wydarzenia szczegółowo i konsekwentnie.
Decyzja sądu w Koninie
Obrońca Jana K., mecenas Sławomir Kubat, wyraził niezadowolenie z wyroku, kwestionując oparcie go głównie na jednym świadku. Mimo to prokurator Ireneusz Zięba wskazał, że w sprawie ujawniono również inne dowody, m.in. nagrania z rozmów operacji kontrolowanych czy zapisy monitoringu. Decyzja o ewentualnej apelacji może zapaść po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku. Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o dożywocie. Uznał, że wieloletnia resocjalizacja może przynieść pozytywne efekty. Mężczyźni będą mogli ubiegać się o przedterminowe zwolnienie po 20 latach więzienia.
Sędzia Skocki podkreślił brutalność zbrodni oraz motywację wynikającą z narkotykowego długu jako zasługującą na szczególne potępienie. Jak ustalono w toku śledztwa, gdy ofiara leżała na ziemi, Radosław M. miał stanąć jedną stopą na głowie Fabiana. Następnie oskarżeni zawinęli jego ciało w brezent, włożyli do worka i wrzucili do Warty. Skazani wcześniej byli już karani za inne przestępstwa związane z handlem narkotykami. Wyrok jest nieprawomocny, a strony mają możliwość odwołania do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Obrońcy oskarżonych zapowiedzieli apelację.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET