Zadzwonił do ciebie Adam Adamski z banku? Możesz stracić fortunę

1 min. czytania
09.05.2024 14:46
Obserwuj nas na Google

Policja z Gniezna ostrzega przed oszustwem na pracownika banku. "Syn i jego matka stracili 115 tys. złotych" - informuje asp. sztab. Anna Osińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.

Telefon i pienądze
fot. Marek BAZAK/East News

Oszustwo na pracownika banku w Gnieźnie

W poniedziałek, 6 maja do 51-latka z Gniezna koło Poznania zadzwonił mężczyzna, który podał się za Adama Adamskiego, pracownika banku. Mężczyzna poinformował, że pieniądze mieszkańca Gniezna oraz jego matki są zagrożone i należy je szybko wypłacić i zabezpieczyć przez wpłacenie blikiem na specjalnie utworzone "bezpieczne" konto techniczne. 

"Mężczyzna miał rację. W chwili, gdy zaczął swoją manipulację, pieniądze 51-latka naprawdę były zagrożone. A że pokrzywdzony był też upoważniony do obsługi konta swojej mamy, jej pieniądze również były zagrożone" - podkreśliła asp. sztab. Anna Osińska.

Redakcja poleca

Mężczyzna przelał oszustom 115 tys. złotych

51-latek nie dając sobie chwili na zastanowienie, postanowił ruszyć do banku, skąd wypłacił oszczędności swoje i swojej matki. "Rozmówca nakłonił mężczyznę, by ten trzykrotnie wypłacał pieniądze z banku i wpłacał we wpłatomacie" - opisała policjantka.

Gnieźnianin, gdy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, było już za późno. Pieniądze trafiły na konto oszusta. "Pamiętajmy, by nie wpłacać pieniędzy na żadne techniczne konta, które mają je zabezpieczyć - jest to ewidentne oszustwo" - apeluje Osińska.

Źródło: Radio ZET/KPP w Gnieźnie

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET