Zaginiony mężczyzna nie żyje. Znaleziono po nim pusty ponton
Zwłoki zaginionego 70-latka znaleziono we wtorek po południu w Jeziorze Mucharskim – poinformowała wadowicka policja. Mężczyzna był poszukiwany od niedzieli. Wypłynął pontonem, który potem został odnaleziony pusty.
Tragiczny finał poszukiwań 70-latka. Starszy mężczyzna wypłynął w niedzielę 20 sierpnia na Jezioro Mucharskie i nie wrócił z tej wyprawy.
Rzecznik wadowickich strażaków mł. bryg. Krzysztof Cieciak informował, że po wypłynięciu na akwen ślad po 70-latku zaginął. Rodzina powiadomiła służby ratunkowe, które jeszcze wieczorem tego samego dnia rozpoczęły poszukiwania. Znaleziono wtedy jedynie pusty ponton.
Zaginiony 70-latek nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
W poszukiwania 70-latka zaangażowane byłe liczne zastępy strażaków, między innymi wyposażone w drona, a także sonar, dzięki któremu udało się zlokalizować we wtorek 22 sierpnia zwłoki. Wyłowił je nurek. Znajdowały się kilka metrów pod powierzchnią wody.
"Śledztwo w tej sprawie będzie prowadziła komenda powiatowa w Wadowicach pod nadzorem miejscowej prokuratury rejonowej" – podali wadowiccy policjanci.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET