Tragedia podczas zabawy. Nie żyje 7-letnia dziewczynka, nowe informacje
Prokuratura Rejonowa w Sanoku wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 7-letniej dziewczynki w miejscowości Zagórz. Dziecko bawiło się na placu zabaw na prywatnej posesji, kiedy zostało przygniecione przez jedno z urządzeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragicznego wypadku na placu zabaw w Zagórzu.
- Co ustalili śledczy na temat okoliczności śmierci dziewczynki.
- Dlaczego prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.
Zagórz. Nie żyje 7-letnia dziewczynka
We wtorek rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk poinformowała o wszczęciu śledztwa przez prokuraturę w Sanoku w sprawie śmierci 7-letniej dziewczynki na terenie jednej z posesji w miejscowości Zagórz (województwo podkarpackie). Do zdarzenia doszło w piątek 14 sierpnia przed godz. 14.
Śledczy ustalili, że dziecko z rodzicami i rodzeństwem przyjechało do wujostwa w Zagórzu tego samego dnia około południa. Podczas wizyty dziewczynka korzystała ze znajdującego się w ogrodzie placu zabaw, wykonanego samodzielnie przez właściciela posesji. Wśród przygotowanych do zabawy urządzeń znalazł się m.in. drewniany domek na platformie ze zjeżdżalnią i schodami do którego bezpośrednio przylegała drabinka sprawnościowa z huśtawką.
Prokuratura wszczęła śledztwo
„Matka dziecka znajdowała się w pobliżu. W trakcie zabawy dziewczynka upadła na trawiaste podłoże, a na nią spadła konstrukcja, powodując przygniecenie" - przekazała prok. Kolendowska-Matejczuk. Mimo interwencji pogotowia nie udało się przywrócić funkcji życiowych 7-latki. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon. Policja pod nadzorem prokuratora przeprowadziła oględziny. Ciało dziecka zabezpieczono do sekcji zwłok.
Postępowanie prokuratury dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. „Z uwagi na dobro śledztwa, w tym dobro pokrzywdzonych, więcej informacji nie udzielamy"- dodała rzeczniczka prokuratury.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET