Zaraz znów wolne od szkoły. Rodzice załamują ręce

2 min. czytania
06.05.2024 13:39
Obserwuj nas na Google

Dokładnie tydzień. Tyle po dziewięciodniowej przerwie dzieci pochodzą do szkoły. Zaraz kolejne dni wolne. Co wypada tym razem?

Dni wolne od szkoły 2024
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

W 2024 roku kalendarz szkolny nie sprzyja pracującym rodzicom. Dziewięciodniowa majówka to tylko początek dni wolnych w maju. Łącznie z weekendami jest ich aż… 19.

Egzaminy ósmych klas

W 2024 roku egzaminy ósmych klas zaplanowano w dniach 14-16 maja. Oznacza to, że kolejna przerwa w szkole wypada zaledwie tydzień po majówce. Pracujący rodzice dwoją się i troją, żeby zapewnić opiekę dzieciom.

Majówka w 2024 była wyjątkowo długa. 1 maja wypadł w środę, więc wolny był cały tydzień: w wielu miejscach dniami wolnymi od szkoły ogłoszono nie tylko 1-3 maja, ale także 29-30 kwietnia. Na 2 maja trzeba wypisać urlop.

Ledwo rodzice wyprawili dzieci do szkoły po dziewięciodniowej majówce, a już czas na kolejne wyzwanie logistyczne: egzaminy ósmych klas, które w 2024 roku zaplanowano na 14, 15, 16 maja (wtorek-czwartek). To kolejne trzy dni robocze i to w samym środku tygodnia.

Na koniec – wisienka na torcie – czyli Boże Ciało. Cud przemiany konsekrowanego chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa celebrujemy w tym roku w czwartek 30 maja, więc wolne od szkoły są oczywiście dwa dni: 30 i 31. A to dlatego, że w 1317 roku Papież Jan XXII ustanowił uroczystość Bożego Ciała dla całego Kościoła na czwartek w oktawie Zesłania Ducha Świętego, czyli 60 dni po Wielkanocy. Warto dodać, że w niektórych krajach, np. we Włoszech czy w Watykanie, Boże Ciało przeniesiono na drugą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego.

Łącznie dzieci mają więc 10 dni wolnych od szkoły, a pracujący rodzice aż siedem dni urlopu do wypisania:

  • 29.04,
  • 30.04,
  • 2.05,
  • 14-16.05,
  • 31.05.

A to tylko początek problemów, bo przed nimi… pełne 10 tygodni wakacji.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET