Zaskakujący efekt zakazu w polskim mieście. Władze pod wrażeniem. "Cieszymy się"

2 min. czytania
25.08.2025 16:23
Obserwuj nas na Google

Wprowadzenie zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w Koninie przynosi widoczne efekty. Od lutego do czerwca liczba interwencji domowych spadła o ponad dwie trzecie w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku.

Miasto Konin
fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są efekty wprowadzenia prohibicji w Koninie.
  • Co obejmuje regulacja zakazu sprzedaży alkoholu w nocy.
  • Jak zmiany oceniają władze miasta.

Widoczne efekty prohibicji w Koninie

Prohibicja w Koninie przynosi efekty. "Od lutego do czerwca 2024 r. konińska policja odnotowała 405 interwencji domowych, podczas gdy w analogicznym okresie 2025 r. takich interwencji było 124. Oznacza to spadek o ponad 69 proc. rok do roku" - poinformowała mł. asp. Sylwia Król z Komendy Miejskiej Policji w Koninie. Z danych wynika również, że łączna liczba wszystkich interwencji policyjnych w tym okresie zmniejszyła się o 187, czyli o ponad 4 proc.

Największy spadek działań policji odnotowano w czerwcu - było ich aż o 97 mniej niż rok wcześniej. Również w lutym i kwietniu interwencji było mniej, natomiast w marcu i maju funkcjonariusze musieli reagować częściej. - Przez te pięć miesięcy do końca czerwca 2025 roku wszystkie statystyki wskazują, że jest bezpieczniej. Na tym nam zależało i z tego się cieszymy - powiedział portalowi tvn24.pl zastępca prezydenta Konina Witold Nowak.

Redakcja poleca

Wpływ nocnej prohibicji na życie miasta

Od lutego w Koninie obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00. Uchwałę w tej sprawie podjęła rada miasta w grudniu ubiegłego roku. Regulacja obejmuje wszystkie punkty handlowe - także stacje benzynowe - z wyłączeniem lokali gastronomicznych.

"Widać, że w nocy po godz. 22 sytuacja jest spokojniejsza, szczególnie w tych miejscach, w których do tej pory kumulowali się ci, którzy mieli łatwy dostęp do alkoholu, czyli na stacjach benzynowych i tych punktach handlowych, które były jeszcze otwarte po 22" - ocenił w rozmowie z PAP zastępca prezydenta Konina Witold Nowak. Dodał również, że nowe przepisy ograniczyły przede wszystkim spożywanie alkoholu przez młodzież.

Nowak zaznaczył, że miasto nie otrzymało krytycznych sygnałów od przedsiębiorców. "Sprzedawcy dobrze się dostosowali, nie zauważamy problemów" – przekazał dziennikarzom. O ewentualnym spadku wpływów z tzw. funduszu korkowego będzie można mówić dopiero po zakończeniu roku budżetowego.

Źródło: Radio ZET/PAP/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET