`

Znamy oficjalne wyniki referendum w Krakowie. Wiadomo, co dalej z Radą Miasta

1 min. czytania
25.05.2026 07:35
Obserwuj nas na Google

Aleksander Miszalski przestał być prezydentem Krakowa. Frekwencja w referendum dotyczącym jego odwołania wyniosła 29,99 proc., a to oznacza, że jego wyniki są wiążące. Inaczej sprawa wygląda w kwestii odwołania Rady Miasta.

Aleksander Miszalski
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były wyniki referendum odwołania prezydenta Krakowa
  • Dlaczego wyniki referendum dotyczącego Rady Miasta są nieważne
  • Co powiedział Aleksander Miszalski przed ogłoszeniem wyników referendum

Kraków. Znamy oficjalne wyniki referendum

Miejska Komisja ds. Referendum przekazała, że frekwencja w referendum dotyczącym odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego wyniosła 29,99 proc. A to oznacza, że jego wyniki są wiążące i Miszalski traci swoje stanowisko. Za odwołaniem prezydenta zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko 3 631.

Inaczej sprawa wygląda w kwestii odwołania Rady Miasta. Tutaj oficjalna frekwencja była nieco niższa i wyniosła 29,97 proc. A to oznacza, że referendum jest nieważne. Za odwołaniem rady głosowało 168 010, przeciwko 6 713.

Redakcja poleca

Przypomnijmy, że próg ważności dla odwołania Miszalskiego wynosił 26,98 proc., a dla odwołania rady - 30,59 proc.

Miszalski podziękował mieszkańcom

Jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnym wyników Miszalski podziękował mieszkańcom za udział w referendum i podkreślił, że ich decyzję przyjmuje z szacunkiem. Wyniki late poll, ogłoszone nocą, praktycznie przesądzały, polityk KO straci swoje stanowisko.

„Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem” - oświadczył Miszalski w mediach społecznościowych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET