Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki życia są odpowiednie dla wikunii w zoo.
- Dlaczego wikunia jest symbolem Peru i jakie ma znaczenie kulturowe.
- Co decyduje o wyjątkowych przystosowaniach wikunii w naturalnych warunkach Andów.
- Jakie działania przyczyniły się do odbudowy populacji wikunii.
Wikunia w zoo. Symbol Peru zagościł w Warszawie
W warszawskim zoo pojawił się nowy mieszkaniec – wikunia, symbol Peru, który wzbudza wiele radości zarówno wśród opiekunów, jak i odwiedzających. "Młoda dama" trzyma się blisko swojej mamy. Opiekunowie z zoo zapewniają, że zwierzę jest zdrowe i coraz śmielej poznaje swoje otoczenie. "Poznajcie wikunię, która przyszła na świat 15 czerwca i już możecie oglądać ją na wybiegu razem ze swoją siostrzyczką Rayą" - napisano na profilu ogrodu zoologicznego.
Zoo postanowiło zorganizować plebiscyt na imię dla małej wikunii. Tegoroczne maluchy otrzymują imiona zaczynające się na literę "R". "Wszystkiego cudownego, nasza piękna" - podsumowano wpis na profilu zoo. Pod postem pojawiło się wiele komentarzy pomysłowych internautów.
Wikunia jest doskonale przystosowana do życia w trudnych warunkach wysokogórskich Andów. Jej dieta składa się głównie z górskich traw, a dla uzyskania niezbędnych mikroelementów często sięga po soloną wodę i wylizuje wapienne skały. Ciekawym przystosowaniem jest także duże serce wikunii, które umożliwia wydolne funkcjonowanie na dużych wysokościach – jego masa jest o połowę większa od masy serca zwierząt o podobnej wielkości.
Odbudowa populacji wikunii i jej sukces
Wikunie żyją w haremowych grupach rodzinnych, które mogą liczyć od 6 do 19 osobników. Każda taka grupa obejmuje jednego samca, kilka samic oraz ich młode potomstwo. Populacja wikunii niegdyś była narażona na wyginięcie. Jeszcze w latach 60. XX wieku liczebność tych pięknych zwierząt wynosiła zaledwie 6 tysięcy. Dzięki intensywnym działaniom na rzecz ochrony gatunku liczba wikunii przekroczyła dziś 350 tysięcy osobników.
Wełna wikunii od dawna cieszy się ogromnym uznaniem z uwagi na swoją wysoką jakość. Niestety, pozyskiwanie jej wiązało się z koniecznością zabijania zwierząt, co dodatkowo zagrażało ich przetrwaniu. Dziś kilogram wełny można sprzedać nawet za 300 dolarów, chociaż jedno zwierzę rocznie produkuje tylko około 0,5 kg tej luksusowej wełny.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET