`

Źródło "GW": Służby namierzyły Marcina Romanowskiego. "Znamy każdy jego ruch"

2 min. czytania
18.12.2024 16:24
Obserwuj nas na Google

"Gazeta Wyborcza" przekazała nieoficjalnie, że służby namierzyły miejsce pobytu posła Marcina Romanowskiego. - Jest pod stałą obserwacją, znamy każdy jego ruch - mówi źródło zbliżone do śledztwa, na które powołuje się "GW".

Marcin Romanowsk
fot. STACH ANTKOWIAK/REPORTER

"GW": Służby znalazły Marcina Romanowskiego

"Gazeta Wyborcza" podała w środę, powołując się na źródło zbliżone do śledztwa, że służbom udało się namierzyć posła PiS Marcina Romanowskiego. - We współpracy z miejscową policją miejsce, w którym przebywa jest stale monitorowane - twierdzi informator "GW". Tych doniesień nie potwierdza prokuratura, która przyznaje, że "według jej wiedzy Romanowski przebywa na terenie jednego z krajów Unii Europejskiej". 

W środę wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha odniósł się do sprawy poszukiwań Romanowskiego i starań o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania. - Prokuratura, występując z takim wnioskiem, musi mieć jakąś potwierdzoną informację, że Romanowski przebywa w obrębie Strefy Schengen - powiedział w programie "Gość Radia ZET".

Jest wniosek o ENA w sprawie Romanowskiego

Przypomnijmy, że w środę do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek Prokuratury Krajowej o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Prokurator Przemysław Nowak poinformował ponadto, że Komenda Główna Policji przekazała wniosek o wszczęcie poszukiwań międzynarodowych Romanowskiego (tzw. poszukiwania czerwoną notą Interpolu) do Sekretariatu Generalnego Interpolu w Lyonie. Po zatwierdzeniu nota zostanie opublikowana w bazie Interpolu i będzie dostępna dla wszystkich krajów członkowskich.

Redakcja poleca

Romanowski od czwartku jest poszukiwany listem gończym. 9 grudnia sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie b. wiceministra sprawiedliwości, podejrzanego w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości. Po tej decyzji sądu policjanci w celu zatrzymania polityka przeszukiwali adresy, pod którymi mógł przebywać, ale go nie znaleźli. Z informacji prokuratury wynika, że podejrzany 6 grudnia wypisał się z placówki medycznej, w której przeszedł planowany zabieg lekarski. Dodatkowo od tamtego dnia poseł ma wyłączone telefony zarejestrowane na jego dane osobowe - nie jest znane także miejsce jego pobytu.

Prokuratura postawiła Romanowskiemu 11 zarzutów w związku z Funduszem Sprawiedliwości

Prokuratura Krajowa zarzuca Romanowskiemu - posłowi klubu PiS, który jako polityk Solidarnej Polski (a następnie Suwerennej Polski) był w latach 2019-2023 wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości - popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu. Przestępstwa te miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości".

Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty wobec Romanowskiego dotyczą również "przywłaszczenia powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych".

Źródło: Radio ZET/"GW"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET