Żubr poturbował kobietę i mężczyznę. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Dwie osoby zostały poturbowane przez żubra w miejscowości Wolisko, w pobliżu rezerwatu Borki. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Para spacerowała drogą w rejonie kompleksu leśnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do ataku żubra na spacerującą parę w Wolisko.
- Dlaczego żubry atakują ludzi poza lasem.
- Co sugeruje zachowanie żubra przed atakiem.
Wolisko. Dwie osoby poturbowane przez żubra
Jak przekazuje straż pożarna, zgłoszenie o groźnym zdarzeniu wpłynęło o godz. 14.13. Ewelina Szklarzewska, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku poinformowała, że kobieta i mężczyzna spacerowali drogą w rejonie kompleksu leśnego. Para nie zbliżała się do żubra. W pewnym momencie zwierzę zaatakowało.
Jedną z możliwych przyczyn takiego zachowania mogła być bliskość drogi i lasu oraz trwający okres godowy żubrów. Na razie to wstępne informacje. Służby ustalają dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia. Nie ma jeszcze informacji o stanie zaatakowanych. Strażacy, na których informacje powołuje się TVN24, przekazali, że kobieta była przytomna. Na miejsce wezwano służby, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Głównymi przyczynami ataków żubrów są zbyt bliskie podejście lub celowe płoszenie. Do ataków najczęściej dochodzi na otwartej przestrzeni w chwili, gdy żubr nie może skryć się w lesie i w poczuciu zagrożenia decyduje się na obronę przez atak. „Typowe zachowanie żubra przed atakiem to spuszczona nisko głowa, podniesiony do góry ogon oraz energicznie wierzganie przednimi racicami. Należy wtedy jak najszybciej zwiększyć dystans dzielący nas od żubra" – podkreślają Lasy Państwowe.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET