Zwrot ws. śmierci Kamilka z Częstochowy. Sąd właśnie zdecydował

2 min. czytania
15.01.2026 12:41
Obserwuj nas na Google

Prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności niektórych instytucji za śmierć Kamilka z Częstochowy - zdecydował w czwartek Sąd Rejonowy w Kielcach. Sąd częściowo uwzględnił zażalenie na decyzję o umorzeniu tego postępowania. Chłopiec zmarł w maju 2023 r. po wielu miesiącach znęcania się nad nim.

Kamilek
fot. Google Street View, Facebook (screen)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego prokuratura ponownie zajmie się sprawą Kamilka.
  • Jakie zaniechania instytucji były przedmiotem umorzonego śledztwa.
  • Co zdecydował Sąd Rejonowy w Kielcach w sprawie zażalenia.
  • Jakie były szczegóły przemocy doświadczonej przez Kamilka.

Wraca sprawa 8-letniego Kamilka z Częstochowy. Prokuratura znów się nią zajmie

Prokuratura Regionalna w Gdańsku w styczniu 2025 roku umorzyła postępowanie dotyczące podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez urzędników i pracowników instytucji pomocowych, którzy mieli nadzorować rodzinę Kamilka. Prokuratorzy uznali, że nie doszło do złamania prawa.

Rodzina Kamilka przez lata pozostawała pod nadzorem instytucji pomocowych i sądu rodzinnego. To właśnie zaniechania urzędników były przedmiotem umorzonego śledztwa. Zdaniem krytyków umorzenia instytucje nie zareagowały wystarczająco stanowczo na sygnały o przemocy, a tym samym nie ochroniły dziecka. Pełnomocnicy reprezentujący rodzeństwo Kamilka wnieśli zażalenie na decyzję prokuratury.

Redakcja poleca

Sąd Rejonowy w Kielcach podczas czwartkowego posiedzenia częściowo uwzględnił to zażalenie. Zdecydował, że prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności sądów, prokuratury, policji i pracowników socjalnych w tej sprawie. Jednocześnie sąd oddalił zażalenie w zakresie lekarzy i nauczycieli. To orzeczenie jest prawomocne.

8-letni Kamilek zmarł 8 maja 2023 roku w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka po 35 dniach walki o życie. Dziecko trafiło do szpitala 3 kwietnia 2023 r. po zgłoszeniu złożonym przez jego biologicznego ojca. Ze śledztwa wynika, że ojczym chłopca, Dawid B., przez kilka lat znęcał się nad nim. Przed śmiercią miał oblać go wrzątkiem i położyć na rozgrzanym piecu węglowym, powodując rozległe oparzenia głowy, klatki piersiowej i kończyn.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET