`

13-latek pokonał ponad 1200 km w podwoziu samolotu. Zrobił to “z ciekawości”

2 min. czytania
24.09.2025 10:20
Obserwuj nas na Google

Na lotnisku w Delhi doszło do ekstremalnie niebezpiecznej sytuacji. 13-letni chłopiec z Afganistanu ukrył się w podwoziu samolotu linii Kam Air i pokonał w ten sposób ponad 1200 km. Po wylądowaniu został zatrzymany przez kontrolerów i przesłuchany. Jak przyznał, zdecydował się na nielegalną podróż “z ciekawości”. To cud, że chłopiec przeżył. 

Trzynastolatek z Afganistanu ukrył się w podwoziu samolotu z Kabulu do Delhi
fot. Shutterstock
  • Trzynastoletni chłopiec z Afganistanu dotarł potajemnie do Delhi, podróżując w schowku podwozia samolotu linii KAM Air z Kabulu.
  • Policja znalazła chłopca po przylocie i zabrała go na przesłuchanie.
  • Eksperci podkreślają, że pasażerowie "na gapę" w podwoziu samolotu często nie przeżywają, ze względu na ekstremalne warunki panujące podczas lotu.

Nastolatek z Afganistanu w podwoziu samolotu

Trzynastoletni chłopiec z Afganistanu dotarł do Delhi, ukrywając się potajemnie w schowku podwozia samolotu odlatującego z Kabulu. Incydent miał miejsce w niedzielę rano i wyszedł na jaw po przylocie samolotu na międzynarodowe lotnisko im. Indiry Gandhi (IGI) w Delhi.

Jak podaje serwis India Today,  chłopcu udało się wejść do strefy zastrzeżonej lotniska w Kabulu i ukryć w tylnym, centralnym schowku podwozia samolotu linii KAM Air o numerze lotu RQ-4401. Samolot, który wystartował z Kabulu, wylądował w Delhi około godziny 11:00. Podróż trwała dwie godziny. Policja znalazła chłopca błąkającego się samotnie i zabrała go na przesłuchanie.

Redakcja poleca

Podczas przesłuchania chłopiec powiedział, że nie zdawał sobie sprawy, że samolot leci do Dehli. Celem nastolatka był bowiem Iran. 13-latek zabrał ze sobą jedynie niewielką torbę podręczną, w której znaleziono czerwony głośnik.

Jak podkreślają eksperci, przypadki ukrywania się pasażerów “na gapę” w podwoziu samolotu, zdarzają się często (m.in. w samolotach do USA), jednak niewiele takich osób uchodzi z życiem. W takich warunkach zawartość tlenu spada do poziomu, przy którym człowiek szybko traci przytomność, zwłaszcza w trakcie schodzenia samolotu. Po starcie podwozie się składa, a mechanizm hydrauliczny zamyka komorę. Osoba ukrywająca się może zostać zmiażdżona przez ruchome elementy. Start, lądowanie i lot powodują potężne wibracje, hałas i przeciążenia, które mogą doprowadzić do utraty przytomności lub urazów.

Przypadki, w których pasażer przeżyje taką podróż, są bardzo rzadkie. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2022 roku, kiedy 22-letni Kenijczyk został znaleziony żywy w nadkolu samolotu transportowego w Amsterdamie.

Źródło: Radio ZET/India Today/BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET