Oukabir prawdopodobnie kierował furgonetką, którą wjechał w tłum ludzi na Las Ramblas w Barcelonie i zabił do tej pory 13 osób. Chłopak pochodzi z Maroka, ale ma hiszpańskie obywatelstwo. Mieszka w Barcelonie. Jego poglądy na temat religii nie były tajemnicą. Już dwa lata temu wypisywał w portalu społecznościowym, że trzeba "pozabijać niewiernych".
Furgonetkę Oukabir wynajął posługując się dowodem ukradzionym bratu - znanemu policji za przestępstwa seksualne. To ten dokument znaleziono w porzuconym samochodzie.
Zamach w Barcelonie
W czwartek po południu kierowca furgonetki wjechał na promenadę Las Ramblas w Barcelonie i taranował ludzi na swojej drodze. Zginęło co najmniej 13 osób, a ponad 100 zostało rannych. Sprawca ataku, do którego przyznało się Państwo Islamskie, wciąż pozostaje na wolności.
W piątek nad ranem w nadmorskim kurorcie Cambrils grupa napastników wjechała samochodem w grupę ludzi, zabijając jedną osobę (zmarła w szpitalu) i raniąc sześć innych. Policja zabiła pięciu sprawców tego ataku.
Według policji oba te zamachy wydają się powiązane ze sobą oraz z wcześniejszym wybuchem w domu mieszkalnym w miejscowości Alcanar, w którym zginęła jedna osoba.
RadioZET.pl/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET