19-latka skazana na więzienie za aborcję. Płakała po wyroku sądu
Nastolatka z amerykańskiego stanu Nebraska została skazana na 90 dni więzienia po zażyciu pigułek aborcyjnych. Młodej kobiecie zarzucono również pozbycie się 28-tygodniowego płodu z pomocą matki.
Sprawa dotyczy Celeste Burgess (obecnie 19-letnia), która przyznała się do nielegalnego ukrywania ludzkich szczątków po wykonanej aborcji około 28 tygodnia ciąży. Młoda kobieta miała wówczas 17 lat.
Jej matce 42-letniej Jessice Burgess z kolei grozi do pięciu lat więzienia za pomoc córce i naruszenie prawa aborcyjnego w Nebrasce. W tym amerykańskim stanie prawo zakazuje aborcji od 12 tygodnia ciąży - podkreśliło BBC News.
USA. Nastolatka skazana na 90 dni za aborcję
Śledztwo w sprawie nastolatki i jej matki rozpoczęło się w czerwcu 2022 r. Czyli tuż przed decyzją Sądu Najwyższego USA, który uchylił federalne prawo do aborcji na podstawie wyroku w sprawie Roe kontra Wade z 1973 roku. Legislację dotyczącą aborcji zostawiono poszczególnym stanom.
Nastolatka przerwała ciążę w momencie, kiedy w Nebrasce aborcja była zakazana od 20 tygodnia ciąży. Jednak legislacja stanowa na początku tego roku zaostrzyła te przepisy i je poszerzyła o okres od 12 tygodnia od poczęcia.
Zgodnie z opisem sądowym Celeste Burgess była w około 28 tygodniu ciąży, kiedy zażyła pigułki aborcyjne. Najpierw powiedziała policjantom, że urodziła martwy płód. Śledczy jednak zebrali dowody, z których wynika, że matka i córka przez Facebooka rozmawiały o tym, jak zdobyć pigułki aborcyjne i "spalić dowody".
W maju tego roku 19-latka przyznała się do zarzutu usunięcia lub ukrycia ludzkich szczątków. Dwa inne zarzuty przeciwko niej – ukrywanie śmierci innej osoby i fałszywe zeznania – zostały wycofane. Oprócz odbycia trzech miesięcy więzienia grozi jej także dwa lata w zawieszeniu. Według relacji amerykańskich mediów Celeste szlochała i nie mogła opanować emocji, kiedy usłyszała o wyroku skazującym.
Z kolei jej matka przyznała się do nielegalnej aborcji, składania fałszywych zeznań i ukrywania ludzkich szczątków. Jej wyrok zostanie ogłoszony we wrześniu - poinformowało BBC News.
Sprawa 19-latki była uważnie śledzona przez zwolenników aborcji, ponieważ po ubiegłorocznej decyzji Sądu Najwyższego wiele stanów dąży do ograniczenia dostępu do przerywania sądu.
Przerywanie zaawansowanej ciąży w USA jest rzadkością, jak pokazują dane. Według amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) przed uchyleniem wyroku Roe kontra Wade większość aborcji miała miejsce przed 13 tygodniem ciąży.
RadioZET.pl/BBC News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET