`

"Wiadomości" TVP nie ominęły sprawy pani Joanny. Uderzono w TVN

2 min. czytania
20.07.2023 23:38
Obserwuj nas na Google

"Wiadomości" TVP wykorzystały sprawę pani Joanny z Krakowa, wobec której policjanci interweniowali po zażyciu przez nią środków poronnych, aby zaatakować TVN. Zdaniem Telewizji Polskiej czwartkowa konferencja prasowa policji "zdemaskowała kłamstwa" na temat incydentu.

"Wiadomości" TVP
fot. TVP1 (screen)

Nie milkną echa publikacji "Faktów" TVN, które we wtorek nadały materiał o pani Joannie z Krakowa. Kobieta powiedziała, że pod koniec kwietnia funkcjonariusze wobec niej zastosowali upokarzające środki po tym, jak zażyła środki poronne. Zdaniem pani Joanny policjanci kazali jej się rozebrać, przykucnąć i zakasłać. Służby zaalarmowała lekarka kobiety. 

Politycy opozycji, aktywiści i komentatorzy nie zostawili suchej nitki na metodach krakowskiej policji. W czwartek komendant główny formacji gen. Jarosław Szymczyk na konferencji prasowej twierdził, że policja interweniowała wobec pani Joanny po sygnale, że może popełnić samobójstwo. Opublikowano również dwa nagrania z rozmów z dyspozytorem numeru ratunkowego 112. Do sprawy odniosły się "Wiadomości" TVP.

Redakcja poleca

"Wiadomości" TVP o sprawie pani Joanny. Wspomniano o Tusku

W głównym programie informacyjnym Telewizji Polskiej podkreślono, że konferencja szefa policji "ujawniła prawdę" - poinformowała Wirtualna Polska. W materiale Marcina Szewczaka zaatakowano również TVN. - Najwyraźniej dla TVN fakty nie mają znaczenia - mówił lektor. Wypowiadająca się w materiale TVP redaktor naczelna Polska Press Dorota Kania dodała: - Ta sprawa obnażyła takie prawdziwe motywy działania TVN-u. Nie ważne jest życie, zdrowie kobiety. Najważniejsze jest osiągnięcie celu politycznego.

Zdaniem TVP konkurencyjna stacja "nadal atakuje policję". Nie zapomniano również wspomnieć o liderze opozycji, który regularnie obwiniany jest w "Wiadomościach" TVP o wszelkie negatywne zjawiska w Polsce. - Sama pani Joanna sugeruje, by nie wykorzystywać politycznie jej historii. Jest jednak na to za późno, bo Donald Tusk wykorzystał dramatyczną historię do bieżącej walki politycznej - dodano w materiale Telewizji Polskiej.

Z kolei w głównym wydaniu "Faktów" TVN podkreślono, że na konferencji gen. Szymczyk bronił przede wszystkim policjantów. - Kobieta na żadnym etapie nie czuła troski (ze strony policjantów - red.), zwłaszcza gdy usłyszała, że ma się rozebrać, kucać i kaszleć - mówiono w materiale Renaty Kijowskiej. 

W kontekście zapowiedzianego przez Donalda Tuska na 1 października marszu miliona serc podkreślono, że opozycja domaga się dymisji szefa policji i wyciągnięcie konsekwencji wobec funkcjonariuszy, którzy w upokarzający sposób potraktowali panią Joannę.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET