`

60-latka obudziła się tuż przed kremacją. “Pukała w trumnę"

2 min. czytania
25.11.2025 14:38
Obserwuj nas na Google

Sześćdziesięciopięcioletnia Tajka, uznana za zmarłą, zaczęła dawać z trumny sygnały życia tuż przed planowaną kremacją w świątyni. U kobiety rozwinął się “stan przypominający śmierć”. Szokującą historię opisuje serwis Thai Examiner.

Kobieta obudziła się w trumnie
fot. Shutterstock
  • 65-latka obudziła się w trumnie w świątyni Wat Rat Prakhong Tham w Nonthaburi. Jej brat myślał, że zmarła z powodu pogorszenia stanu zdrowia.
  • Kobieta cierpiała na skrajną hipoglikemię, co spowodowało sytuację przypominającą śmierć; po odkryciu przez personel świątyni trafiła do szpitala, gdzie jej stan został ustabilizowany.
  • Opat świątyni, w której miała odbyć się kremacja, zbowiązał się pokryć koszty hospitalizacji kobiety.

Stan hipoglikemii może przypominać śmierć

Do zdarzenia doszło w niedzielę w świątyni Wat Rat Prakhong Tham w prowincji Nonthaburi. Jak poinformował jej opat i skarbnik, Pairat Sudthup, brat 65-latki przywiózł ją z oddalonej o 500 km prowincji Phitsanulok. W trakcie omawiania procedur z trumny dobiegł cichy stukot.

“Byłem trochę zaskoczony, więc poprosiłem o otwarcie trumny i wszyscy byli w szoku. Zobaczyłem, jak lekko otwiera oczy i puka w bok trumny – powiedział Pairat.

Według relacji brata, jego siostra od dwóch lat była obłożnie chora. Dwa dni wcześniej jej stan gwałtownie się pogorszył, przestała reagować i sprawiała wrażenie, jakby nie oddychała. Mężczyzna umieścił ją w trumnie i próbował spełnić jej wolę dotyczącą donacji organów w jednym ze szpitali w stolicy kraju, Bangkoku.

Jak podają media, personel szpitala odmówił przyjęcia ciała z powodu braku aktu zgonu. Ze względu na upływ czasu i brak utrwalenia ciała formalinami, mężczyzna zdecydował się na kremację siostry w lokalnej świątyni.

Kobieta zaczęła dawać oznaki życia, gdy personel krematorium wyjaśniał mężczyźnie, w jaki sposób może uzyskać akt zgonu, niezbędny do przeprowadzenia ceremonii. Po otwarciu trumny, kobietę natychmiast przewieziono do szpitala, gdzie lekarze potwierdzili, że nie doszło do zatrzymania krążenia ani oddechu. Diagnoza wykazała skrajną hipoglikemię, czyli stan, który może przypominać śmierć. Dochodzi do śpiączki hipoglikemicznej.

Kobieta została poddana leczeniu, a jej stan jest stabilny i pozostaje ona pod obserwacją medyczną. Opat świątyni zadeklarował, że pokryje koszty jej hospitalizacji.

Redakcja poleca

Opowieści o przebudzeniu w trumnie wywołują ciarki

Wiele osób panicznie boi się przebudzenia w trumnie. Historia z Tajlandii nie jest pierwszą, która mrozi krew w żyłach. Do podobnych sytuacji dochodziło już na świecie. W 2023 roku starsza kobieta z Ekwadoru, która niedawno błędnie została uznana za zmarłą, podczas stypy obudziła się w trumnie i... zmarła. W Brazylii w 2018 r. opisano przypadek kobiety (Rosângela Almeida dos Santos), której bliscy twierdzili, że słyszeli jej krzyki z trumny, a po otwarciu grobu znaleźli wgłębienia i rany na dłoniach.

Źródło: Radio ZET/PAP/ Thai Examiner

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET