`

Dodatkowe wojska USA w drodze do Kabulu. Trwa akcja ewakuacyjna

2 min. czytania
16.08.2021 06:42
Obserwuj nas na Google

Pentagon poinformował, że w ciągu najbliższych 48 godzin liczba żołnierzy na lotnisku w Kabulu zwiększy się do 6 tys., by zabezpieczać akcję ewakuacyjną. USA i 64 inne kraje zaapelowały też o umożliwienie opuszczenia kraju przez wszystkich, którzy tego chcą.

Joe Biden
fot. AP /Associated Press /East News

Afganistan. "Dokonujemy obecnie serii kroków, by zabezpieczyć Międzynarodowe Lotnisko im. Hamida Karzaja, by umożliwić bezpieczny wylot amerykańskiemu i sojuszniczemu personelowi poprzez cywilne i wojskowe loty" - napisano we wspólnym oświadczeniu Pentagonu i Departamentu Stanu.

"W ciągu najbliższych 48 godzin, zwiększymy naszą obecność do prawie 6 tys. żołnierzy, z misją skupioną jedynie na umożliwienie tych wysiłków" - czytamy. Władze dodały, że USA przejmą kontrolą nad lotami.

Afganistan. Amerykanie wyślą dodatkowych żołnierzy, by zabezpieczyć lotnisko w Kabulu

W niedzielę administracja Bidena zdecydowała o wysłaniu dodatkowego tysiąca żołnierzy, po tym jak podobną decyzję podjęła dzień wcześniej.

Redakcja poleca

Akcja ewakuacyjna będzie trwać przez najbliższe dni. Dodatkowo administracja ma zamiar przyspieszyć ewakuację afgańskich współpracowników wojsk USA, z których ok. 2 tys. przybyło do Ameryki w ciągu ostatnich dwóch tygodni. To jednak tylko mała część osób z kilkudziesięciu tysięcy, którym przysługują specjalne wizy. Według portalu Axios, administracja miała nieoficjalnie przyznać, że nie będzie w stanie wywieźć z kraju wielu z nich.

W oddzielnym komunikacie Departament Stanu wraz z rządami ponad 60 krajów zaapelowały do Talibów o umożliwienie opuszczenia kraju przez wszystkich Afgańczyków, którzy sobie tego życzą.

Kabul. Talibowie świętują w pałacu prezydenckim

"Wspieramy, działamy na rzecz zabezpieczenia oraz wzywamy wszystkie strony do umożliwienia i respektowania bezpiecznego i uporządkowanego wyjazdu wszystkich obywateli zagranicznych oraz Afgańczyków, którzy chcą opuścić kraj" - napisali przedstawiciele rządów 64 krajów na wszystkich kontynentach - w tym Polski - oraz Unii Europejskiej.

"Ci na stanowiskach władzy w Afganistanie ponoszą odpowiedzialność za ochronę życia i własności i za niezwłoczne przywrócenie bezpieczeństwa i porządku publicznego" - dodali.

RadioZET.pl/ Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET