`

"Kompletna katastrofa". Panika przed lotniskiem w Kabulu. Talibowie polują na uciekinierów

PAP
2 min. czytania
19.08.2021 11:06
Obserwuj nas na Google

Talibowie, którzy kontrolują dojazd do zajmowanego przez wojska USA lotniska w Kabulu, wbrew wcześniejszym deklaracjom nie przepuszczają uprawnionych do ewakuacji ludzi, biją ich i strzelają w powietrze - informuje w czwartek Agencja Reutera. USA domagają się swobodnego dostępu do lotniska dla uciekinierów.

Talibowie strzelają w powietrze, popychają ludzi i biją ich kolbami karabinów AK-47. To kompletna katastrofa - powiedziała Agencji Reutera jedna z osób, która próbowała się przedostać na zajmowane przez siły USA lotnisko. Wszystkie drogi dojazdowe do portu lotniczego są kontrolowane przez talibów. Z lotniska trwa ewakuacja obywateli państw zachodnich i uciekających przed talibami Afgańczyków.

- Nie chcemy skrzywdzić nikogo na lotnisku - zapewniał w czwartek anonimowy przedstawiciel Talibanu, tłumacząc, że strzały w powietrze miały tylko rozproszyć tłum. Wezwał też wszystkich zgromadzonych wokół portu lotniczego, którzy nie posiadają odpowiednich dokumentów podróży, do rozejścia się do domów. Dodał, że od niedzieli na lotnisku zginęło 12 osób, które zostały zastrzelone lub stratowane w panującym tam chaosie.

W ostatnich dniach talibowie kilkakrotnie deklarowali, że umożliwią bezpieczny wyjazd z kraju wszystkim chętnym i nie będą się mścić na Afgańczykach współpracujących z prozachodnią koalicją. Jak informuje Agencja Reutera uzbrojeni talibowie, którzy utworzyli posterunki wokół lotniska, nie przepuszczają przez nie nawet osób, które mają niezbędne dokumenty podróży.

- Według naszych informacji talibowie, wbrew swoim zapowiedziom i zobowiązaniom, które uczynili wobec naszego rządu, blokują drogę na lotnisko Afgańczykom, którzy chcą opuścić kraj - powiedziała wiceszefowa dyplomacji USA Wendy Sherman. Oczekujemy, że talibowie nie będą nękali Amerykanów, Afgańczyków i obywateli innych państw, którzy chcą wyjechać z tego kraju i umożliwią im bezpieczną ewakuację - podkreśliła.

Redakcja poleca

Ewakuacja z Afganistanu

Przedstawiciele Departamentu Obrony USA przyznali w środę wieczorem, że 4,5 tys. amerykańskich żołnierzy obecnych na lotnisku skupia się na jego zabezpieczeniu i nie jest w stanie pomóc w ochronie ludzi zmierzających do portu lotniczego.

Przed ogrodzeniem zabezpieczającym brytyjski obóz na lotnisku pod okiem talibskich bojowników gromadzą się tłumy zdesperowanych ludzi, próbujących wydostać się z Afganistanu - opisuje reporter stacji Sky News. Sytuacja jest bardzo trudna, nie możemy przepuszczać osób bez odpowiednich dokumentów, nie mamy wyboru - tłumaczy oficer brytyjskiej armii. Na moich oczach z powrotem odsyłane są całe przerażone rodziny, często z małymi dziećmi - relacjonuje dziennikarz. Oficer opowiada, że zrozpaczone kobiety próbowały przerzucać żołnierzom przez drut kolczasty małe dzieci, prosząc ich, by wywiozły je z kraju.

W ciągu ostatniej doby z Kabulu wywieziono ok. 5 tys. obywateli państw zachodnich i zagrożonych przez talibów Afgańczyków; ewakuacja jest cały czas kontynuowana - informowała Agencja Reutera w czwartek rano.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET