Kobieta zmarła podczas lotu. Awaryjne lądowanie Airbusa
Podczas lotu australijskich linii lotniczych Qantas zasłabła pasażerka. Mimo udzielonej pomocy kobiety nie udało się uratować. Airbus A380 musiał awaryjnie lądować w Adelajdzie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak podał portal news.com.au, na pokładzie maszyny lecącej z Londynu do Sydney z międzylądowaniem w Singapurze jedna z pasażerek zasłabła. Piloci lotu QF2 zwrócili się do pasażerów samolotu, czy wśród nich jest ktoś z wyszkoleniem medycznym. Do ratowania kobiety zgłosiły się dwie osoby, w tym jeden lekarz.
Awaryjne lądowanie na lotnisku Chopina. Bombardier uziemiony– Nasza załoga zrobiła wszystko, co tylko mogła, w tym resuscytację krążeniowo-oddechową z doktorem, który był na pokładzie, ale niestety pasażerki nie udało się uratować – powiedziała rzeczniczka linii Qantas, cytowana przez portal news.com.au.
Śmierć pasażerki „nie jest podejrzana”
Airbus A380 musiał zmienić trasę lotu i awaryjnie lądować w Adelajdzie 29 czerwca o godz. 3:50 czasu lokalnego (godz. 17:50 czasu polskiego). Ratownicy na ziemi nie byli w stanie pomóc kobiecie.
Jej przyczyny śmierci nie są znane. Jednak policja ze stanu Australia Południowa nie uważa zgonu pasażerki za „podejrzany”.
Lot Chicago-Warszawa przerwany. Awaryjne lądowanie samolotu PLL LOTRadioZET.pl/news.com.au/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET