Barbarzyńskie praktyki Rosjan. Przechwycono szokującą rozmowę
Wskutek problemów z zaopatrzeniem w żywność rosyjscy okupanci zaczęli jeść psy - podała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Powołała się przy tym na przechwyconą rozmowę z udziałem żołnierza rosyjskiej armii.
Wojna w Ukrainie nie układa się po myśli Rosjan. Mimo przewagi liczebnej oraz przejęcia kontroli nad częścią wschodniego terytorium Ukrainy, wśród okupantów można zaobserwować niskie morale i coraz większą irytację na konieczność prowadzenia działań militarnych.
Rosyjscy żołnierze zaczęli jeść psy. SBU publikuje kolejną rozmowę
Ostatnio głośno było choćby o żołnierzach, który zmuszeni do ataku na pozycje ukraińskie omal nie zabili swojego dowódcy. Z kolei Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przechwyciła rozmowę, z której wynika, że z powodu problemów z zaopatrzeniem w żywność okupanci zaczęli zjadać nawet psy.
"Jest ch...wo, dostajemy od Ukraińców wp...dol, nie mamy co jeść. Dziś zjedliśmy Yorkshire teriera" - napisał rosyjski żołnierz przebywający w okupowanym przez Rosję obwodzie chersońskim. SBU opublikowała na Telgramie screeny z komunikatora, gdzie można wyczytać fragmenty rozmowy.
Zdaniem Rosjanina "w wojsku nie działa logistyka, przez co towarów nie da się dostarczyć". Mężczyzna poprosił również swojego rozmówcę o pożyczkę na zakup jedzenia.
RadioZET.pl/PAP/Telegram
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET