Białoruś ogłosiła nową operację. Wcześniej Łukaszenka oskarżył Ukrainę

1 min. czytania
14.10.2022 07:21
Obserwuj nas na Google

Białoruś wprowadziła "reżim operacji antyterrorystycznej" po pojawieniu się informacji o "planowanych prowokacjach ze strony niektórych, określonych państw" - powiedział minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej.

alaksandr łukaszenka
fot. MAXIM GUCHEK /AFP /East News

Białoruś ogłosiła "reżim operacji antyterrorystycznej" . "Głowa naszego państwa odbyła szereg spotkań ze strukturami siłowymi i (w ich rezultacie) wprowadzono reżim operacji antyterrorystycznej" - relacjonuje Reuters, powołując się na dziennik "Izwiestia".

Makiej dodał, że były informacje, iż "niektóre sąsiednie kraje planują prowokacje, polegające na w istocie zagarnięciu niektórych części terytorium Białorusi".

Redakcja poleca

Białoruś wprowadza "reżim operacji antyterrorystycznej"

Ani białoruskie MSZ, ani urząd prasowy prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki nie odpowiedziały na prośbę Reutera o potwierdzenie tych informacji.

Agencja zaznacza, że reżim operacji antyterrorystycznej oznacza udzielenie służbom bezpieczeństwa szerokich uprawnień, w tym zatrzymań w celu weryfikacji tożsamości, zakazu przemieszczania się, podsłuchów i kontroli łączności oraz wejść funkcjonariuszy służb do dowolnych pomieszczeń.

Wcześniej Łukaszenka oskarżył  Ukrainę i "jej zachodnich sojuszników" o planowanie ataku na Białoruś i w związku z tym polecił rozmieszczenie wojsk białoruskich, razem z rosyjskimi, w pobliżu granic Ukrainy.

"Musimy mieć opcje przeciwdziałania, w tym militarne" – cytuje Reuters słowa Łukaszenki, powołując się na agencję Biełta.

RadioZET.pl/ PAP/ Biełta

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET