Nigel Farage dla RadioZET.pl: Poziom życia Polaków w Wielkiej Brytanii po brexicie będzie jeszcze lepszy

Piotr Drabik
2 min. czytania
21.03.2019 22:13
Obserwuj nas na Google

Będąc Polakiem żyjącym w Wielkiej Brytanii byłbym podekscytowany brexitem, bo przyniesie on większą konkurencję - zapewnił w rozmowie z portalem RadioZET.pl Nigel Farage, brytyjski eurodeputowany oraz jeden z głównych orędowników brexitu. 

Brexit. Nigel Farage dla RadioZET.pl o sytuacji Polaków w Wielkiej Brytanii|undefined
fot. AP/Associated Press/East News

 

Brexit, czyli wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, nadal stoi pod znakiem zapytania. W czwartek rozpoczął się szczyt przywódców UE, na którym ma zostać wypracowane wspólne stanowisko wspólnoty w sprawie listu brytyjskiej premier Theresy May.

Poprosiła ona przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska o przedłużenie terminu brexitu o dodatkowe trzy miesiące. Zamiast planowanego 29 marca, zaproponowała termin 30 czerwca. Obradom szczytu bacznie przyglądają się brytyjscy politycy.

Wśród nich znalazł się Nigel Farage - brytyjski eurodeputowany, były lider Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) oraz jeden z głównych orędowników brexitu.

Brytyjczycy jednak nie chcą brexitu? Już MILION podpisów pod petycją

Farage o Polakach w Wielkiej Brytanii

W rozmowie z portalem RadioZET.pl odniósł się do sytuacji Polaków, którzy wciąż nie są pewni ustaleń w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

- Będąc Polakiem żyjącym w Wielkiej Brytanii byłbym podekscytowany brexitem, bo przyniesie on większą konkurencję - oświadczył Farage. Ocenił, że brytyjska gospodarka tuż przed brexitem jest w bardzo dobrej kondycji. - Bezrobocie jest na rekordowo niskim poziomie - wskazał europoseł. Według najnowszych danych, poziom osób bez pracy w Zjednoczonym Królestwie osiągnął 3,9 proc. - to najniższy wskaźnik od 1975 roku.

- Poziom życia Polaków w Wielkiej Brytanii jest bardzo dobry, a po brexicie będzie jeszcze lepszy - powiedział.

Jeden z najgłośniejszych orędowników brexitu powiedział, że "Wielka Brytania była i jest bardziej otwarta na emigracje, niż jakikolwiek inny kraj w Europie". Jednocześnie wskazał na błędy w polityce migracyjnej poprzednich brytyjskich rządów. 

 

Brexit oznacza niepodległość dla Wielkiej Brytanii?

- Cieszymy się, że inni obcokrajowcy mogą przyjeżdżać tutaj i pracować, ale musimy zacząć kontrolować sytuacje. Nie możemy pozwolić na powrót wydarzeń z 2004 czy 2007 roku (daty rozszerzenia UE o nowe kraje - przyp. red.), kiedy setki tysięcy obywateli UE rocznie przyjeżdżało do Wielkiej Brytanii - tłumaczył Farage.

- To nie było zbyt dobre również dla was, ponieważ Polska straciła bardzo dużo wysoko wykwalifikowanych młodych ludzi. Będziemy mieć otwartą politykę emigracyjną, ale chce my kontrolować sytuację - ocenił brytyjski polityk.

Farage nie ukrywał optymizmu w powodu zbliżania się terminu opuszczenia Unii Europejskiej przez jego ojczyznę.

- Jeszcze tylko kilka tygodni dzieli mój kraj od tego, żeby był niepodległy. Pan tego nie pamięta, bo jest zbyt młody, ale pana rodzice doskonale pamiętają jak to jest uwolnić się od komunizmu. Tak samo teraz czuje się ja - powiedział w rozmowie z dziennikarzem RadioZET.pl.

Nie będzie drugiego referendum ws. brexitu. Część opozycji wstrzymała się od głosu

RadioZET.pl/BM/Piotr Drabik

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET