Nowe wybuchy w Kijowie. Zaatakowano cele wojskowe

2 min. czytania
24.02.2022 11:27
Obserwuj nas na Google

Kolejne wybuchy w okolicach Kijowa. Były deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy Anton Heraszczenko przekazał na Facebooku, że rakiety uderzyły w cele wojskowe w miejscowości Browary obok ukraińskiej stolicy.

Wybuchy w Kijowie
fot. Telegram (screen)

Rosja zaatakowała Ukrainę w nocy ze środy na czwartek. Wśród celów znalazły się przedmieścia Kijowa. Wcześniej zaatakowano miejscowość Boryspil, gdzie znajduje się międzynarodowe lotnisko. Przed południem w czwartek ukraińskie media i zagraniczni dziennikarze podali informacje o kolejnych wybuchach słyszanych w ukraińskiej stolicy.

Były deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy Anton Heraszczenko przekazał na Facebooku, że rakiety uderzyły w cele wojskowe w miejscowości Browary obok Kijowa. Rakiety miały spaść także na Podił, jedną z dzielnic ukraińskiej stolicy. 

Redakcja poleca

Atak Rosji na Ukrainę. "Pierwsze uderzenie poniosło fiasko"

Biuro prezydenta Ukrainy przekazało, że do tej pory ponad 40 ukraińskich żołnierzy zginęło, a kilkudziesięciu zostało rannych w wyniku ataku Rosji. Doradca prezydenckiej administracji, Ołeksij Arestowycz oświadczył w czwartek na briefingu prasowym w Kijowie, że - według wstępnych danych - pierwsze uderzenie Rosji na Ukrainę nie powiodło się.
- Główne ataki miały miejsce o godz. 5. rano na miasta, infrastrukturę wojskową, lotniska, magazyny wojskowe i centra dowodzenia. Według naszych wstępnych ustaleń pierwsze uderzenie poniosło fiasko - poinformował Arestowycz.
- Oznacza to, że są straty (po stronie Ukraińskiej - przyp. red.), ale są one nieznaczne. Nie obniżyły skuteczności bojowej sił zbrojnych Ukrainy i innych struktur siłowych. A co najważniejsze, (...) według wstępnych danych nastąpiła tylko niewielka penetracja wroga na głębokość do 5 km obserwowana na północy obwodu charkowskiego, czernihowskiego, bliżej Sum oraz - dane te wymagają weryfikacji - prawdopodobnie w kierunku Wołynia. Ale tam, zgodnie z otrzymanymi informacjami, natarcie zostało odparte - uściślił.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET