Turcja stawia warunki Szwecji i Finlandii. Co chce osiągnąć Erdogan?

Krzysztof Sobczak
3 min. czytania
17.05.2022 23:10
Obserwuj nas na Google

Turcja chce uzyskać ustępstwa od Finlandii i Szwecji, które we wtorek oficjalnie potwierdziły chęć wstąpienia do NATO. Kraj nad Bosforem grozi zablokowaniem tych dążeń, jeśli oba państwa nie zgodzą się na stawiane warunki.

Recep Erdogan
fot. ADEM ALTAN/AFP/East News

Szwecja i Finlandia w środę rano złożą wspólnie wniosek o wstąpienie do NATO - poinformowali w Sztokholmie premier Szwecji Magdalena Andersson oraz prezydent Finlandii Sauli Niinisto. Z większości państw członkowskich płyną pozytywne opinie. "Z zadowoleniem przyjmujemy deklaracje rządów Finlandii i Szwecji o woli przystąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ten historyczny krok potwierdza radykalną zmianę sytuacji bezpieczeństwa w Europie w rezultacie agresji Rosji przeciwko Ukrainie" - napisał w oświadczeniu rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina. Wyjątkiem jest jednak Turcja.

- Nie poprzemy wniosku o akcesję Szwecji i Finlandii do NATO, dyplomaci tych krajów nie mają po co przyjeżdżać do Turcji - oświadczył w poniedziałek prezydent Recep Tayyip Erdogan. W jego ocenie oba państwa są "wylęgarnią organizacji terrorystycznych". To nie jest jeszcze ostateczne stanowisko i zależy od reakcji obu skandynawskich krajów na żądania wysuwane przez Ankarę. O warunkach, jakie stawia Turcja, informuje agencja AP oraz Bloomberg, który anonimowo rozmawiał z trzema urzędnikami.

Pretensje Turcji do Szwecji i Finlandii

Stanowisko Erdogana ma związek z pretensjami tureckich władz do Szwecji i - w mniejszym stopniu - do Finlandii o udzielanie azylu Kurdom i domniemane wspieranie Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) oraz osób związanych z muzułmańskim duchownym Fethullahem Gulenem, którego Ankara oskarża o zorganizowanie próby zamachu stanu w 2016 roku.

Redakcja poleca

Erdogan ma być też zirytowany nałożeniem ograniczeń na sprzedaż broni dla Turcji, które wprowadziły kraje UE po militarnej interwencji sił tureckich w Syrii w 2019 roku. Turecki prezydent oznajmił, że Ankara nierozważnie poparła akcesję Grecji do NATO w 1980 roku, co Ateny wykorzystały, by "zwrócić się przeciw Turcji", przy poparciu Sojuszu.

Szwecja i Finlandia NATO. Warunki Turcji

Według AP Erdogan liczy na to, że w ramach negocjacji dotyczących przystąpienia Szwecji i Finlandii do NATO zdoła zmusić zarówno te kraje, jak i USA oraz ich sojuszników do ustępstw. Najważniejsze oczekiwanie Ankary - jak ocenia agencja - to zmiana polityki Helsinek i Sztokholmu wobec PKK oraz milicji syryjskich Kurdów, czyli Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG).

Wspierane przez Zachód siły YPG stanowią trzon Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), które odegrały decydującą rolę w pokonaniu Państwa Islamskiego (IS) w Syrii. Ankara uważa je jednak za organizację terrorystyczną z powodu powiązań z separatystyczną i zdelegalizowaną w Turcji PKK.

Erdogan może też mieć nadzieje na to, że nakłoni USA ponownie do sprzedania Turcji myśliwców F-35; Waszyngton zawiesił te plany, gdy Ankara zdecydowała się, wbrew protestom USA, kupić rosyjski system przeciwrakietowy S-400.

Redakcja poleca

AP ocenia też, że Erdogan, który traci poparcie społeczne zarówno ze względu na dyktatorski styl rządów, jak i kryzys gospodarczy w Turcji, chce skonsolidować obóz nacjonalistyczny w kraju wokół pretensji do Zachodu związanych z poparciem dla Kurdów.

W poniedziałek agencja Reutera podała, że gdy władze Turcji zapowiedziały sprzeciw wobec wstąpienia przez Szwecję i Finlandię do NATO, oba te kraje nie zgodziły się na wydanie tureckim władzom 33 osób podejrzewanych przez nie o związki z bojownikami kurdyjskimi lub Gulenem.

RadioZET.pl/PAP, fit tebe

Wojna w Ukrainie - relacja na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET