Gorąco w Cieśninie Tajwańskiej. Mnóstwo chińskich i tajwańskich okrętów
Około 20 chińskich i tajwańskich okrętów utrzymywało 9 sierpnia rano pozycje w pobliżu linii mediany Cieśniny Tajwańskiej, nieoficjalnej granicy kontroli morskiej pomiędzy ChRL a Tajwanem – podała agencja Reutera, powołując się na anonimowe źródło.
Według tego źródła chińskie okręty próbowały "wepchnąć się" do nieoficjalnej strefy buforowej, a jednostki tajwańskie monitorowały ich ruchy. Podobne manewry w pobliżu linii mediany mają miejsce od 1 sierpnia – zaznacza Reuters.
Chińska armia od 4 sierpnia prowadzi bezprecedensowe ćwiczenia wokół Tajwanu w odwecie za niedawną wizytę spikerki Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi w Tajpej. Pekin uważa demokratycznie rządzony Tajwan za część terytorium ChRL i sprzeciwia się wszelkim wizytom wysokiej rangi urzędników na wyspie.
Napięcie w Cieśninie Tajwańskiej
Początkowo chińskie manewry miały się zakończyć w niedzielę, ale zostały przedłużone. We wtorek dowództwo wschodniego teatru działań chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej ogłosiło, że manewry trwają i skupiają się głównie na ćwiczeniu blokady i logistyki zaopatrzenia.
- Chiny używają tych manewrów, (…) by przygotować się do inwazji na Tajwan – powiedział szef MSZ Tajwanu Joseph Wu na konferencji prasowej w Tajpej. Wezwał społeczność międzynarodową, aby wsparła ochronę pokoju i stabilności w regionie.
Chiny "prowadzą ćwiczenia wojskowe na dużą skalę, wystrzeliwują pociski, przeprowadzają ataki cybernetyczne oraz kampanię dezinformacji i przymusu gospodarczego, próbując osłabić morale społeczeństwa na Tajwanie" – dodał Wu. Zapewnił jednak, że Tajwanu nie uda się zastraszyć.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET