`

Kanada. Pożar byłego polskiego kościoła. Wcześniej spłonęły cztery świątynie

2 min. czytania
12.07.2021 13:11
Obserwuj nas na Google

W Kanadzie w pobliżu Saskatoon spłonął doszczętnie były polski kościół rzymskokatolicki. Premier Saskatchewan Scott Moe w komunikacie dla mediów przekazał, że jest ''zasmucony i głęboko zaniepokojony'' zniszczeniem historycznego zabytku. 

Pożar kościoła w Kanadzie
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Pożar byłego polskiego kościoła rzymskokatolickiego w pobliżu Redberry Lake wybuchł w czwartek. Nie był to w ostatnim czasie jedyny akt wandalizmu w Kanadzie wobec katolickich obiektów kultu. Pod koniec czerwca spłonęły cztery świątynie. Kanadyjska policja wciąż prowadzi śledztwo w sprawie zniszczenia pomnika papieża Jana Pawła II w Edmonton w południowo-zachodniej Kanadzie. 

Jak podała lokalna telewizja CTV Saskatoon, w kościele nie odprawiano już mszy, ale odwiedzało go wielu turystów. Według tablicy informacyjnej odnalezionej w pogorzelisku, kościół rzymskokatolicki pw. Trójcy Świętej działał od 1909 do 1985 roku.

- Osoby odpowiedzialne za działania oparte na nienawiści muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności - przekazał premier Saskatchewan Scott Moe. Polityk dodał, że jest ''zasmucony i głęboko zaniepokojony'' zniszczeniem świątyni. 

Masowe groby dzieci w Kanadzie

W Kanadzie trwają śledztwa i poszukiwania dokumentów w sprawie odnalezionych grobów dzieci przy byłych przymusowych szkołach dla rdzennych mieszkańców. W ciągu minionych sześciu tygodni informowano o łącznie 1148 nieoznaczonych wcześniej miejscach pochówku przy trzech byłych przymusowych szkołach dla dzieci Indian, Inuitów i Metysów.

Redakcja poleca

Premier Justin Trudeau powtarza, że rząd będzie prowadził takie działania, jakich życzyć sobie będą rdzenni mieszkańcy. Stąd też wszystkie poszukiwania mają być prowadzone zgodnie z indiańskimi obyczajami, co ujęto w zaleceniach Komisji Prawdy i Pojednania, np. zalecenie 76 mówi o poszanowaniu ''zasad uznawanych przez rdzennych mieszkańców'' podczas dochodzenia na cmentarzach.

Na terenie Kanady przez 150 lat działało 139 przymusowych szkół dla rdzennych mieszkańców. Były finansowane z federalnego budżetu i ich celem - opracowanym przez rząd Kanady - było "ucywilizowanie" Indian, Inuitów i Metysów. Prowadzenie szkół rząd powierzył kościołom. Kościół katolicki prowadził 60 proc. ośrodków, a protestancki 40 proc. Ostatnie szkoły, przez które przeszło ok. 150 tys. dzieci, zamykano dopiero w latach 90. XX wieku.

RadioZET.pl/CTV Saskatoon/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET