Do dramatu doszło w indyjskim mieście Mohali w stanie Pendżab w niedzielę późnym wieczorem. Z okazji festynu rozstawiono tam wesołe miasteczko.
Indie. Runęła karuzela z dziećmi. Wielu poszkodowanych
Goście imprezy mogli korzystać m.in. z karuzeli, która wznosiła się na wysokość 15 metrów. To na niej doszło do wypadku.
Moment katastrofy został nagrany przez świadków. Na filmie widać, jak talerz karuzeli nagle runął na ziemię. Na wideo słychać było ogromny hałas i panikę ludzi.
16 osób zostało rannych i trafiło do szpitala cywilnego w Mohali. - Widzieliśmy, jak ludzie spadali z karuzeli – relacjonowała portalowi The Indian Express jedna z kobiet. Dodała, że świadkowie pomagali w przenoszeniu rannych do szpitali.
Policjant cytowany przez ndtv.com twierdził z kolei, że ludzie, zamiast pomagać poszkodowanym, obwiniali funkcjonariuszy o spóźnienie na miejsce. - Na targach nie było karetek pogotowia, a ze strony organizatorów doszło do pewnych zaniedbań – dodał urzędnik.
Impreza miała trwać do 4 września, jednak została przedłużona do 11 września. Zastępca komisarza Mohali Amit Talwar oświadczył, że zostanie przeprowadzone dochodzenie.
- Do tej pory dowiedzieliśmy się, że organizatorzy mieli pozwolenie na zorganizowanie widowiska. Nikt jednak nie zostanie oszczędzony, jeśli okaże się, że popełnił błąd - oświadczył funkcjonariusz policji.
Przyczyna katastrofy na razie nie jest znana.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET