Łukaszenka pójdzie na całość? Ekspert ocenia ryzyko
Władimir Putin chciałby, żeby Alaksandr Łukszenka poszedł na całość - mówił w rozmowie z Wirtualną Polską Robert Pszczel. Były szef Biura Informacyjnego NATO w Moskwie przekonywał, że Białoruś na wielu płaszczyznach uczestniczy już w wojnie w Ukrainie, ale większe zaangażowanie nie leży w interesie reżimu w Mińsku.
Alaksandr Łukaszenka przyznał niedawno, że Białoruś de facto uczestniczy w wojnie w Ukrainie. - Nie ukrywamy tego. Ale nikogo nie zabijamy. Nigdzie nie wysyłamy naszych wojsk. Nie naruszamy naszych zobowiązań - stwierdził dyktator.
Pojawiły się jednak, zaprzeczające jego słowom, doniesienia na temat broni i czołgów, które Białoruś ma wysyłać do Rosji. W mediach społecznościowych krążą nagrania, na których widać pociągi wyładowane sprzętem wojskowym.
Łukaszenka pójdzie na całość? Ekspert: to nie leży w jego interesie
O tym, jaką rolę Białoruś odgrywa w tej wojnie, mówił w rozmowie z Wirtualną Polską Robert Pszczel. Zdaniem byłego szefa Biura Informacyjnego NATO w Moskwie reżim w Mińsku już właściwie uczestniczy w tym, co Kreml nazywa "operacją specjalną".
- Białoruś jest pomocnikiem w tej wojnie, taką hieną-asystentem. Z jej terytorium przeprowadzane są ataki na teren Ukrainy. Białoruś pomaga też logistyczne, rosyjscy żołnierze są tam leczeni. Poza tym, na co jest już wiele dowodów, Białoruś wysyła sprzęt i broń do Rosji.
Rozmówca WP przekonywał jednocześnie, że Łukaszence, "jak każdemu dyktatorowi, chodzi o dobrobyt swój i swojej rodziny, a przede wszystkim o utrzymywanie władzy".
Czy Putin stosuje duże naciski na samego Łukaszenkę? - On wywiera taką presję właściwie na wszystkich swoich sojuszników, których już zresztą praktycznie nie ma - powiedział. Przypomniał, że część państw - Kazachstan, Kirgistan czy Armenia - z obawy przed Moskwą odmawia udziału we wspólnych manewrach wojskowych.
- Putin chciałby, aby Łukaszenka poszedł na całość - ocenił Pszczel, podkreślając jednocześnie, że to nie leży w interesie prezydenta Białorusi. - Putin przegrywa tę wojnę, więc będzie bardziej agresywnie prosił o wsparcie na różnych płaszczyznach - podsumował ekspert.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET