`

Nadchodzi koniec władzy Putina? "Ta decyzja może wywołać rewolucję w Rosji"

2 min. czytania
06.05.2022 11:59
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin ogłosi 9 maja rozpoczęcie wojny z Ukrainą? Taki pogląd coraz częściej pojawia się w analizach i komentarzach zagranicznych obserwatorów. Wezwanie do powszechnej mobilizacji przeciwko Ukrainie nie musi jednak oznaczać, że uda się ten plan zrealizować. Niezależny analityk Kamil Galejew ocenia, że byłby to poważny błąd, który mógłby nawet wywołać rewolucję w Rosji.

Władimir Putin
fot. KIRILL KUDRYAVTSEV/ AFP /East News

Wojna w Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego, ale władze na Kremlu utrzymują, że to jedynie "specjalna operacja wojskowa w Donbasie", nie mająca nic wspólnego z militarną inwazją. Pojawiają się jednak głosy, że za kilka dni Władimir Putin zmieni tę narrację i oficjalnie ogłosi pełnoskalową wojnę przeciwko Ukrainie. Ma się to stać 9 maja podczas rosyjskiego Dnia Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami.

Według analityka Kamila Galejewa istnieje realna możliwość, że Putin zdecyduje się na taki krok. - Sądząc po charakterze i nawykach Putina, szacuję prawdopodobieństwo, że 9 maja ogłosi masową mobilizację, na 20 proc. - powiedział w rozmowie ze Sky News.

Redakcja poleca

Putin 9 maja ogłosi wojnę przeciwko Ukrainie?

- Może podnieść stawkę dla efektu PR-owego i wzmocnienia swojej legitymacji. To jednak prawdopodobnie byłoby poważnym błędem – twierdzi niezależny analityk zajmujący się sprawami rosyjskimi.

- Putin absolutnie może ogłosić masową mobilizację, ale odbyłaby się ona w sytuacji, gdy nie ma prawie żadnej infrastruktury i prawie żadnych zdolności organizacyjnych dla takiej mobilizacji oraz w ramach doktryny wojskowej, która w praktyce wyklucza możliwość - ocenił.

- W razie pełnej mobilizacji mielibyśmy koszary i ośrodki treningowe przepełnione olbrzymią liczbą słabo zmotywowanych rekrutów pod słabym przywództwem. Ci rekruci wiedzieliby, że będą wysłani na Ukrainę, gdzie prawdopodobnie zostaną zabici w akcji. To jest sytuacja rewolucyjna – uważa analityk.

- Obecnie oceniam prawdopodobieństwo udanej masowej rewolty w Rosji jako bliskie zeru. Jednak w razie masowej mobilizacji wystrzeli ono w górę. Będą wtedy rzesze uzbrojonych ludzi, w których bezpośrednim interesie będzie obalenie reżimu – konkluduje Galejew.

RadioZET.pl/ PAP/ Sky News

Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET