8-latek zabierał rodzicom auto. Jeździł po autostradzie, rozbił pojazd
„Chciałem tylko trochę poprowadzić” – powiedział niemieckim policjantom 8-latek, który zabrał auto swoim rodzicom i wjechał nim na autostradę w kierunku Dortmundu. Za drugim razem zderzył się z ciągnikiem. Mundurowi skierowali chłopca na konsultacje psychologiczne.
Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku
Jak donosi niemiecka policja, 8-latek z miejscowości Soest w zachodnich Niemczech dwa razy pod osłoną nocy zabierał samochód rodziców. Pierwsza przejażdżka zakończyła się po tym, jak chłopiec zmęczył się jazdą. Zatrzymał volkswagena golfa na poboczu, włączył nawet światła awaryjne i ustawił trójkąt bezpieczeństwa.
7-latka zabrała ojcu kluczyki do auta i wsiadła za kierownicęPo zgłoszeniu rodziców policjanci wyruszyli w pościg. Gdy dotarli do chłopca, ten zaczął tłumaczyć mundurowym, że tylko chciał się przejechać. Przyznał, że jadąc 140 km/godz. "nie czuł się pewnie", więc postanowił się zatrzymać.
Mundurowi wytłumaczyli, że ściągnął na siebie ogromne niebezpieczeństwo poruszając się w nocy autostradą do Dortmundu. Po wszystkim odstawili adepta jazdy do domu.
„Chciałem tylko trochę prowadzić” powiedział w nocy 8-latek do naszych kolegów. Na ciemnej autostradzie, w tempie 140 km/godz. nie szło mu tak dobrze, więc zjechał na pobocze. Na szczęście obyło się bez ofiar i szkód materialnych
Niestety, młody Niemiec uparcie chciał dalej jeździć. Za drugim razem jego jazda zakończyła się szybko. Chłopiec próbował zaparkować przy autostradzie, jednak uderzył w pobliską przyczepę ciągnika. Po drugim incydencie policjanci skierowali chłopca na opiekę psychologa.
Prawo jazdy w Niemczech można uzyskać już w wieku 17 lat, ale by móc jeździć samodzielnie, trzeba być o rok starszym.
RadioZET.pl/dw.com/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET