Morderca z Hanau to skrajny prawicowiec. Zostawił list i nagranie wideo

2 min. czytania
20.02.2020 09:58
Obserwuj nas na Google

Morderca, który w środę wieczorem zabił dziewięć osób w mieście Hanau, działał z pobudek radykalnie prawicowych - wynika z ustaleń dziennika "Bild". Zostawił on list i nagranie wideo, w których przyznaje się do winy.

fot. AP/Associated Press/East News

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Policja nie upubliczniła treści listu i nagrania, ale z informacji, do których dotarł tabloid, wynika, że morderca, Tobias R., prezentuje w nich "poglądy, z których wiele ma charakter skrajnie prawicowy".

Strzelanina na festiwalu. Nie żyją co najmniej trzy osoby, 12 zostało rannych

Mężczyzna został znaleziony w czwartek rano martwy w swoim mieszkaniu. Policja wychodzi z założenia, że morderca działał sam, a następnie popełnił samobójstwo.

Sprawca znaleziony martwy w mieszkaniu

Strzelanina w barach pod miastem. Bilans zabitych rośnie, sprawca nagrał film
Prawdopodobny sprawca został znaleziony martwy w swoim domu w Hanau. Specjalne oddziały interwencyjne policji odkryły tam też inne ciało. Dochodzenie jest w toku. Obecnie nic nie wskazuje na to, że są inni sprawcy - Policja

Z ustaleń "Bilda" wynika, że był on obywatelem Niemiec i miał pozwolenie na broń myśliwską. W samochodzie mężczyzny znaleziono amunicję.

Protesty w Hongkongu. Policja postrzeliła z broni palnej demonstranta

Według policji do pierwszej strzelaniny w barze z fajkami wodnymi w śródmieściu Hanau doszło w środę ok. godz. 22. Drugi atak miał miejsce kilkanaście minut później, w podobnym barze oddalonym o 2,5 km, w dzielnicy Kesselstadt.

11-letni chłopiec postrzelony na obozie harcerskim. Zatrzymano podejrzanego

Rzecznik rządu RFN Steffen Seibert złożył w czwartek kondolencje rodzinom ofiar.

Hanau położone jest ok. 20 kilometrów na wschód od Frankfurtu nad Menem i ma prawie 100 tys. mieszkańców.

 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET