"Sytuacja jest dramatyczna". Osuwająca się ziemia pochłonęła kilka domów
Potężne osunięcie ziemi w wiosce Ask w Norwegii doprowadziło do ewakuacji ponad pół tysiąca osób. Służby przeszukują gruzy budynków w poszukiwaniu mieszkańców. Po kilku godzinach akcji ratowniczej wciąż nie wiadomo nic o losie ponad 20 osób.
Co najmniej 10 osób zostało rannych, a z ponad 20 nie ma kontaktu, po tym jak w norweskiej wiosce Ask w gminie Gjerdrum, około 30 kilometrów na północ od Oslo, osunęła się ziemia. Do zdarzenia doszło w środę rano. Pierwsze zgłoszenia dotarły do policji około godziny 4.
W środę po południu wiadomo już, że potężne osunięcie ziemi zniszczyło kilka domów. Ponad 500 osób zostało ewakuowanych, w tym mieszkańcy domu opieki dla osób starszych. Wszyscy ranni trafili do szpitala.
Policja podejrzewa, że w zagrożonym miejscu - zwłaszcza w przysypanych domach - wciąż mogą być ludzie. Choć do tej pory nie zgłoszono żadnego zaginięcia, norweskie media informują, że z 26 osobami nie ma kontaktu. Na miejscu pracuje około 40 ekip ratowniczych, niestety z powodu warunków pogodowych akcja ratunkowa jest wyjątkowo trudna.
Osuwisko w Ask w Norwegii. Powołano sztab kryzysowy
- Sytuacja jest dramatyczna. Doszło do poważnego osuwiska i jesteśmy w trakcie ewakuacji mieszkańców z tego obszaru - mówił w środę rano gazecie VG burmistrz Anders Østensen. - Kilku mieszkańców straciło domy i oczywiście przeżywają ciężkie chwile. Wielu jest bardzo zdenerwowanych i przestraszonych – relacjonował. Lokalne władze powołały już sztab kryzysowy.
Skalę zagrożenia widać na zdjęciach i nagraniach z Ask. Widać na nich m.in. jak jeden z domów zsuwa się razem z lawiną błotną, a na krawędzi skarpy zatrzymuje się samochód.
Osuwisko w norweskiej wiosce Ask w gminie Gjerdrum
Na miejsce osuwiska swoich ekspertów wysłał już Norweski Instytut Geotechniczny (NGI).
Tragiczne osuwisko na wysypisku śmieci w Etiopii. 48 osób nie żyjeRadioZET.pl/dagbladet.no/vg.no
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET