Parlament Europejski zajmie się reformą UE. „Zasada jednomyślności jest bez sensu”

2 min. czytania
09.06.2022 08:44
Obserwuj nas na Google

Parlament Europejski podczas debaty planarnej w Strasburgu będzie dyskutować na temat Konferencji w sprawie Przyszłości Europy, która zakłada m.in. reformę UE i zmianę traktatów unijnych. W planach jest przyznanie PE inicjatywy ustawodawczej oraz zniesienie zasady jednomyślności krajów członkowskich przy podejmowaniu decyzji.

Ursula von der Leyen
fot. AP/Associated Press/East News

Unia Europejska może zostać znacznie odmieniona poprzez zmianę unijnego traktatu. Zniesiona może zostać zasada, że podjęcie wiążącej decyzji wymaga zgody wszystkich krajów członkowskich. Takie współczesne „liberum veto” używane było przez Węgry do blokowania sankcji na Rosję i domagania się ustępstw.

Dyskusja na temat zmiany zasad funkcjonowania UE będzie zapewne gorąca. Z zasady jednomyślności wspólnie korzystały Węgry i Polska, chroniąc się wzajemnie przed decyzjami mającymi ukarać je za zarzucane im łamanie praworządności. „Chociaż na tym etapie nie wykluczamy żadnych opcji, nie popieramy nieprzemyślanych i przedwczesnych prób rozpoczęcia procesu zmiany Traktatu” – zadeklarowało 13 państw unijnych, w tym Polska, we wspólnym dokumencie odnoszącym się do planowanych zmian.

UE zrezygnuje z zasady jednomyślności? „Nieprzemyślane i przedwczesne próby”

Chęć i potrzeba przeprowadzenie reformy Unii Europejskiej wynika z ustaleń zakończonej Konferencji w sprawie przyszłości Europy, czyli serii debat ze społeczeństwem obywatelskim na temat wyzwań i priorytetów stojących przed UE. Ma ona być punktem wyjścia do wprowadzenia zmian w UE.

Redakcja poleca

Wśród możliwych reform wymienia się między innymi przyznanie inicjatywy ustawodawczej Parlamentowi Europejskiemu oraz zniesienie zasady jednomyślności podczas podejmowaniu decyzji przez kraje Wspólnoty.

- Zawsze mówiłam, że zasada jednomyślności w głosowaniach dotyczących niektórych kluczowych obszarów po prostu nie ma już sensu – oznajmiła Ursula von der Leyen w maju podczas przemówienia w Parlamencie Europejskim przy okazji ceremonii podsumowującej Konferencję w sprawie przyszłości Europy.

13 państw członkowskich UE we wspólnym dokumencie sprzeciwiło się zmianie unijnego traktatu. Oprócz Polski były to Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Litwa, Łotwa, Malta, Rumunia, Słowenia i Szwecja.

Parlament Europejski po debacie na temat proponowanych reform będzie głosował nad rezolucją w tej sprawie. Pod koniec kwietnia grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE, do której należy PiS, w akcie protestu wycofała się z Konferencji w sprawie przyszłości Europy.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET