Czeski turysta zginął od pioruna na Banówce w Tatrach Zachodnich
Czeski turysta został w czwartek strącony przez piorun z liczącej 2178 m n.p.m. Banówki w słowackich Tatrach Zachodnich i spadł kilkaset metrów jej południowym urwiskiem ponosząc śmierć - podało słowackie pogotowie górskie Horska Zachranna Slużba (HZS).
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według zamieszczonego na stronie internetowej HZS komunikatu, we wczesnych godzinach popołudniowych o pomoc zwróciła się czeska turystka informując, że wraz ze swym kolegą zostali na Banówce uderzeni przez piorun, przy czym kobieta doznała rany nogi, a jej towarzysza podmuch zrzucił do Doliny Żarskiej.
Pioruny uderzyły w turystów na Giewoncie. TOPR: nie żyje kilka osóbGdy pogoda się poprawiła, do akcji skierowano śmigłowiec z ratownikiem, który opuścił się na wyciągarce do poszkodowanej i zabrał ją na pokład. Śmigłowiec wylądował w Dolinie Żarskiej, skąd turystkę przewieziono karetką do szpitala.
Pioruny uderzyły w Tatrach. Nie żyje 12-letnie dzieckoPrzetransportowany śmigłowcem na miejsce upadku turysty lekarz mógł już tylko stwierdzić jego zgon.
Banówka jest czwartym co do wysokości szczytem Tatr Zachodnich i najwyższym wzniesieniem ich głównej grani.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET