Rosjanie zbombardowali pływalnię w Mariupolu. Pod gruzami ciężarne i matki z dziećmi

2 min. czytania
16.03.2022 22:17
Obserwuj nas na Google

Rosyjskie wojska zbombardowały w środę pływalnię Neptun, pod gruzami której znalazły się kobiety ciężarne i matki z dziećmi - poinformował na Facebooku szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko. „Wejście do schronu zablokowane jest szczątkami” - zrelacjonował.

Wśród obiektów zbombardowanych w środę w oblężonym przez Rosjan Mariupolu są pomieszczenia pływalni Neptun, pod gruzami których znalazły się kobiety z dziećmi i kobiety ciężarne - napisał na Facebooku szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

Kyryłenko wyjaśnił, że basen Neptun został trafiony bombą lotniczą, podobnie jak teatr dramatyczny w Mariupolu. „Teraz niemożliwe jest ustalenie liczby ofiar tych ostrzałów, nie mówiąc już o skali zniszczeń” - napisał Kyryłenko. Wskazał, że w budynku teatru było kilkaset osób. „Co się z nimi dzieje - nie wiadomo. Wejście do schronu zablokowane jest szczątkami” - nadmienił.

Pływalnia w Mariupolu zbombardowana. Pod gruzami ciężarne i matki z dziećmi

Zdjęcia i wideo obu zaatakowanych budynków szef władz obwodu donieckiego opublikował na Facebooku. „To czysty terroryzm! Nigdy nie zapomnimy i nigdy nie wybaczymy!” - zakończył swój wpis Kyryłenko.

Redakcja poleca

Tego samego dnia Rosjanie zbombardowali również Teatr Dramatyczny w Mariupolu, w którym, podobnie jak w przypadku pływalni Neptun, ukrywały się setki osób, w tym małe dzieci. Wciąż nie ma jednak potwierdzonych informacji o liczbie zabitych bądź rannych.

Z dobrych informacji: w środę późnym wieczorem rada miejska Mariupola poinformowała w komunikatorze Telegram, że z oblężonego przez wojska rosyjskie miasta ewakuowało się w środę do Zaporoża blisko 11 tysięcy ludzi. „Ludzie ci opuścili miasto w około 2,5 tys. samochodów osobowych, które wyjechały w środę z Mariupola w stronę Zaporoża” - napisano w komunikacie.

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET