`

"Polska zagrożeniem dla NATO". Absurdalny wymysł propagandy Rosji

2 min. czytania
05.10.2022 19:36
Obserwuj nas na Google

Rosyjska propaganda wykorzystuje antypolskie tezy byłego doradcy sekretarza obrony USA Douglasa Macgregora, by prezentować Polskę jako kraj, którego działania są obliczone na konfrontację zbrojną z Rosją i stanowią zagrożenie dla NATO - zauważył pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn.

Polska zagrożeniem dla NATO. Absurdalny wymysł propagandy Rosji
fot. Rex Features/East News, zdj. ilustracyjne

Rosja od dłuższego czasu prowadzi kampanię oczerniającą Polskę na arenie międzynarodowej. Od kiedy Polacy wsparli zaatakowaną Ukrainę, te działania uległy nasileniu.

Rosyjska propaganda nie zwalnia w nich tempa. W działaniach dezinformacyjnych Kreml przygotował nawet kampanię, której celem było wywołanie paniki wśród Polaków - poprzez propagowanie kłamstw na temat planowanej ucieczki rządu RP. Nie brakowało doniesień o planach aneksji zachodniej Ukrainy przez Polskę.

Redakcja poleca

"Polska zagrożeniem NATO". Kolejny absurd propagandy Rosji

To jednak nie koniec, o czym wspomniał w środę 5 października przedstawiciel rządu. "Działające na zlecenie Kremla rosyjskie ośrodki propagandowe wykorzystują antypolskie tezy z wypowiedzi b. doradcy sekretarza obrony USA emerytowanego pułkownika Douglasa Macgregora do atakowania RP" - napisał na Twitterze Stanisław Żaryn.

Jego zdaniem słowa znanego ze swoich prorosyjskich sympatii Macgregora współbrzmią z rosyjską propagandą prezentującą Polskę jako kraj, którego działania są obliczone na konfrontację zbrojną z Rosją i stanowią zagrożenie dla przyszłości i jedności NATO. "Polska wraz z USA działa – wg Kremla – na rzecz rozpadu Sojuszu Północnoatlantyckiego, prowadząc antyrosyjską politykę i angażując się po stronie Ukrainy w konflikcie z Rosją" - zrelacjonował.

Zastępca ministra koordynatora służb specjalnych RP dodał, że w narracji Kremla działania wojenne na Ukrainie mogłyby zostać zakończone, ale Polska i USA, sprzeciwiając się rosyjskim warunkom, przedłużają ten konflikt. "Rosyjska propaganda podchwyciła także szkodliwe wypowiedzi Macgregora odnośnie ataków na instalacje gazociągu Nord Stream wskazując, iż odpowiedzialność za nie ponoszą USA i UK (Wielka Brytania, przyp.), a nie Rosja" - dodał Stanisław Żaryn.

Stwierdził, że angażowanie się znanych osób w wygłaszanie fałszywych tez służących rosyjskiej propagandzie, legitymizuje kłamstwa Rosji i stanowi zagrożenie w przestrzeni informacyjnej.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET