Premier Finlandii bawiła się na imprezie, wyciekło nagranie. W kraju oburzenie
Film z prywatnej imprezy, na której premier Finlandii Sanna Marin bawi się w gronie celebrytów, został rozpowszechniony w mediach i podzielił Finów. - Nie robiłam rzeczy niezgodnych z prawem – skomentowała szefowa rządu. - To nieodpowiedzialny lider dla kraju w kryzysie - ocenił dziennikarz Aleksi Valavuori.
Do sieci trafiło nagranie wideo z premier Finlandii Sanną Marin, która bawi się na celebryckiej imprezie. „Premier w dzikim tańcu”; „Imprezowicze śpiewają, przytulają się. Widać kieliszki i słychać przekleństwa” – opisuje tabloid „Iltalehti”, który opublikował nagranie.
- To jest premier Finlandii Sanna Marin. Niektórzy mówią, że jest fajna… Może wśród innych nastolatków. Ale to nieodpowiedzialny lider dla kraju w kryzysie - ocenił dziennikarz programu sportowego Aleksi Valavuori.
Premier Finlandii nagrana na imprezie. "Robiłam rzeczy legalne"
- Tańczyłam, śpiewałam, bawiłam się, robiłam rzeczy legalne – skomentowała w czwartek rano 37-letnia premier Marin w wywiadzie dla telewizji Yle.
Jeden z posłów koalicji rządowej chce, aby Marin została poddana badaniom na obecność środków odurzających. Najpopularniejsza w kraju polityk przyznała, że na imprezie był alkohol. Zaprzeczyła jakoby sama miała zażywać narkotyki.
Na forach internetowych wskazuje się, że takie zachowanie nie licuje z powagą urzędu premiera. Inni przypominają, że w Finlandii zakaz tańca obowiązywał, ale było to w czasach wojennych.
- Mam życie zawodowe, rodzinne, a także czas wolny, który spędzam z przyjaciółmi. Prawie tak samo, jak inni w moim wieku – powiedziała Marin. Dodała, że to wyborcy ocenią jej zachowanie. Wybory parlamentarne odbędą się w Finlandii na wiosnę 2023 roku.
RadioZET.pl/ PAP/ Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET