Putin kłamał. Wyciekły nowe informacje z Kremla. Zacznie się po Nowym Roku
W Rosji po zakończeniu jesiennego poboru spodziewana jest druga fala mobilizacji. Władze okręgów, przedsiębiorstwa i rosyjskie spółki przygotowują się do kontynuowania działań mobilizacyjnych, pomimo publicznych oświadczeń władz o ich zakończeniu – podaje niezależny portal "Verstka", powołując się na swoje źródła na Kremlu. "Niektórzy rosyjscy mężczyźni otrzymują wezwania do wojska już z terminami w 2023 roku" – pisze niezależny kanał na Telegramie "Możem Objasnit".
Wszelkie zapowiedzi Władimira Putina o końcu mobilizacji są kłamstwem – ocenia kanał "Możem Objasnit". Według opozycyjnych rosyjskich mediów Rosja przygotowuje się do drugiego etapu mobilizacji. Ten może ruszyć po zakończeniu jesiennego poboru, który trwa do 31 grudnia.
Putin planuje drugą mobilizację
"Konkretne znaki wskazują na rychłą kontynuację. Na przykład wojskowe urzędy rekrutacji zostały połączone z bazami danych Federalnej Służby Podatkowej, rosyjskiego Funduszu Emerytalnego, rejestru wyborczego i urzędów stanu cywilnego" – pisze "Verstka".
Dwa źródła bliskie Kremlowi, cytowane przez niezależny portal, twierdzą, że plany dalszego poboru obywateli do wysłania na front w Ukrainie są tylko "zamrożone". – Nie znam dokładnego terminu, ale nowa mobilizacja w Rosji może się wkrótce rozpocząć, być może już zimą – powiedziało jedno ze źródeł.
Z kolei informatorzy "Możem Objasnit" przekazali też doniesienia, że Kreml prawdopodobnie zamierza ogłosić następny pobór na wojnę na początku przyszłego roku, czyli po "rozładowaniu ładunku emocjonalnego" przez społeczeństwo w okresie świąteczno-noworocznym na przełomie grudnia i stycznia.
"Do końca roku można spodziewać się pewnego wyhamowania mobilizacji ze względu na konieczność przeprowadzenia regularnego jesiennego poboru do armii. O tym, że planowany jest jej kolejny etap, powiadomili już gubernatorzy regionów graniczących z Ukrainą – obwodów kurskiego, woroneskiego i rostowskiego, ale władze centralne dotychczas dementowały wszystkie takie pogłoski" – przekazuje "Możem Objasnit".
Szojgu zameldował Putinowi koniec mobilizacji
Przypominamy, że pod koniec października Siergiej Szojgu oświadczył Putinowi, że "częściowa mobilizacja" w Rosji zakończyła się. Szef rosyjskiego Ministerstwa Obrony przekazał, że na front trafiło do tej pory 82 tys. zmobilizowanych, a 218 tysięcy przechodzi szkolenie.
Tuż po decyzji Putina o mobilizacji pojawiło się wiele doniesień o chaosie organizacyjnym. Do wojska powoływano m.in. osoby niepełnosprawne i bez doświadczenia w armii. Odnotowywano liczne przypadki pijaństwa wśród poborowych, alarmowano też o fatalnych warunkach zakwaterowania rezerwistów i niskiej jakości wydawanej im broni. We wrześniu i październiku setki tysięcy mężczyzn opuściło Rosję lub próbowało to uczynić, obawiając się wysłania na front.
RadioZET.pl/Verstka/Możem Objasnit/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET