`

Putin zaniepokojony. Chodzi o osoby z jego bliskiego kręgu. "Robią to od lutego"

1 min. czytania
15.09.2022 13:35
Obserwuj nas na Google

Prezydent Rosji Władimir Putin jest zaniepokojony częstym spożywaniem alkoholu w swoim najbliższym otoczeniu - donosi w czwartek portal Meduza. Według źródeł niezależnego serwisu urzędnicy na najwyższych szczeblach zaczęli więcej pić, gdy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę.

Władimir Putin
fot. SERGEI BOBYLYOV/AFP/East News

Ludzie zachowują się tak od lutego, kiedy Rosja napadła na Ukrainę. "Tak rozładowują stres. Ministrowie, ich zastępcy, nawet niektórzy wicepremierzy, pracownicy administracji prezydenta i Rady Bezpieczeństwa, część kierowników państwowych korporacji, gubernatorzy" - powiedziało Meduzie źródło zbliżone do administracji Władimira Putina.

Według rozmówcy główną przyczyną stresu są szkody spowodowane przez rosyjską inwazję i sankcje.

Redakcja poleca

Putin zaniepokojony. Chodzi o osoby z jego bliskiego kręgu. "Cierpi dyscyplina"

Źródło przekazało portalowi, że Putina w szczególności niepokoi stan "niektórych osób z jego najbliższego kręgu". Prezydent zaczął zwracać na to uwagę, bo "zaczęła na tym cierpieć dyscyplina" - czytamy. "Niektórzy znikają przed ważnym wydarzeniem, inni niewyraźnie i zawile występują. Widzi to opinia publiczna" - dodano. 

O efektach rozmowy telefonicznej z Putinem poinformował w środę kanclerz Olaf Scholz. Powiedział, że nie widzi zmiany w postawie prezydenta Rosji wobec wojny z Ukrainą. - Niestety nie mogę powiedzieć, że obecnie wzrosła tam świadomość, że rozpoczęcie tej wojny było błędem - powiedział w środę w Berlinie Scholz, nawiązując do swojej wtorkowej 90-minutowej rozmowy telefonicznej z Putinem.

Tymczasem amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) informuje, że ukraińska kontrofensywa w obwodzie charkowskim, na północnym wschodzie Ukrainy, w dalszym ciągu osłabia rosyjskie wojska, zagrażając rosyjskiej artylerii i obronie przeciwlotniczej.

RadioZET.pl/PAP/Meduza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET