Ukraiński wywiad: Putin zlecił atak terrorystyczny na elektrownię w Czarnobylu
Władimir Putin zlecił przygotowanie ataku terrorystycznego na elektrownię atomową w Czarnobylu - informuje ukraiński wywiad w mediach społecznościowych. Dodano, że Rosjanie będą próbowali zrzucić winę na Ukraińców.
Elektrownia atomowa w Czarnobylu położonym na północ od Kijowa od początku wojny w Ukrainie znajduje się pod okupacją rosyjską. Najeźdźcy przetrzymują tam ok. 300 pracowników. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) przekonuje, że nie ma zagrożenia wzrostu poziomu promieniowania, ale tego typu działania określa mianem "terroryzmu nuklearnego". Niestety - jak informuje ukraiński wywiad - Władimir Putin przygotowuje bardzo niebezpieczną prowokację.
"Według dostępnych informacji Władimir Putin zlecił przygotowanie ataku terrorystycznego na elektrownię atomową w Czarnobylu. Okupanci będą próbowali przenieść odpowiedzialność na Ukrainę" - czytamy w komunikacie.
Putin przygotowuje prowokację w Czarnobylu
Elektrownia atomowa w Czarnobylu obecnie jest odłączona od zasilania. Rosjanie nie pozwalają ukraińskim mechanikom zbliżyć się do systemów, a zamiast tego Aleksandr Łukaszenka wysłał na miejsce białoruskich specjalistów. Ukraiński wywiad donosi, że wśród nich znajdują się rosyjscy dywersanci, którzy mają za zadanie przygotować atak terrorystyczny.
Z dostępnych informacji wywiadowczych wynika, że w okolicach Hostomla Rosjanie zbierają ciała poległych ukraińskich żołnierzy, by następnie przedstawić ich jako sabotażystów. "Wygląda na to, że w związku z niepowodzeniami na lądzie Władimir Putin jest gotów uciec się do szantażu nuklearnego w celu uzyskania ustępstw ze strony zaatakowanego państwa" - napisano.
Do wybuchu jednego z reaktorów jądrowych w elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Katastrofa doprowadziła do skażenia i wysiedlenia blisko 350 tys. osób.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET