`

Tragedia w domu rodzinnym.16-latka i jej dwaj kuzyni spłonęli żywcem

2 min. czytania
12.07.2019 14:27
Obserwuj nas na Google

Makabryczne sceny rozegrały się w rosyjskiej wiosce Celinnoje, na Syberii. 16-latka oraz jej dwaj kuzynki – 6-letni i 4-letni – zginęli w pożarze drewnianego domu rodzinnego, wywołanego usterką elektryczną.

fot. WHITE RABBIT83/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

O sprawie poinformowały zagraniczne media, w tym między innymi „Daily Mail”.

Ogromny pożar elektrowni. Nie żyje jedna osoba, kilkanaście jest rannych

16-letnia Tatiana wieczorem, tuż przed wybuchem pożaru, zamieściła na portalu VK – rosyjskim odpowiedniku Facebooku- zagadkowy post, w którym napisała ”co z nas zostało- tylko czarny, czarny popiół”. Następnie, wylogowała się z mediów społecznościowych. Według doniesień zagranicznych mediów, dziewczyna zmieniła status na "offline" i poszła spać, a dosłownie kilka chwil później budynek zajął się płomieniami.

Oprócz niej, w domu przebywała także babcia oraz dwóch chłopców. Byli to  kuzyni 16-latki – 6-letni Olejsa i 4-letni Jegor. Obydwaj zginęli, śmierć poniosła również Tatiana.

Dzieci nie udało się uratować

Pożar obudził 63-letnią babcię dzieci – Nadieżdę Sentsovą – która spała akurat w innym pokoju. Kiedy płomienie rozprzestrzeniły się, dym dostrzegł także mieszkający obok syn kobiety – Siergiej Glinkin. Dostał się do środka przez okno i zdołał wyciągnąć z płonącego budynku matkę. Nie był w stanie jednak uratować trójki swoich bratanków. - Wyciągnąłem matkę z domu, a potem próbowałem uratować dzieci.

Jedna osoba zginęła w pożarze osiedla. Dwóch policjantów jest rannych

- Wróciłem do środka, ale dym był tak gorący, że nie mogłem oddychać. Skoczyłem na zewnątrz i próbowałem ugasić ogień wodą – relacjonował później w rozmowie z dziennikarzami lokalnych mediów.

Wybuch w kamienicy: Nie żyje matka i dwójka dzieci. Na miejsce udaje się premier

Na miejsce zdarzenia natychmiast została wezwana straż pożarna. Funkcjonariusze po ugaszeniu ognia, znaleźli wewnątrz zniszczonego domu trzy zwęglone ciała.

Ogromny pożar na strzelnicy. W ogniu stanęła hałda opon

Nadieżdża Sentsova została dotkliwie poparzona. Zabrano ją na oddział intensywnej terapii. Jak twierdzą lekarze, stan kobiety jest poważny ale stabilny.

Nastolatka nie miała rodziców

Jak wynika z wstępnych ustaleń policji, pożar spowodowało zwarcie w starym przewodzie elektrycznym. Dom płonął łącznie przez około 50 minut. Jak z kolei twierdzili sąsiedzi rodziny, 16-letnia Tatiana nie miała rodziców i mieszkała z babcią. Matka Olesji i Jegora w trakcie pożaru była na nocnym dyżurze w pracy.

RadioZET.pl/Daily Mail

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET