Rosjanie proponują Ukrainie wznowienie negocjacji. Jest odpowiedź Kijowa
Rosja chce wznowić negocjacje z Ukrainą - podaje portal hromadske. Przedstawiciele władzy w Kijowie twierdzą jednak, że za propozycją Kremla kryje się próba zahamowania ukraińskiej kontrofensywy, która od wielu dni zadaje okupantom dotkliwe ciosy.
Rosyjscy urzędnicy zwrócili się do Ukrainy z propozycją wznowienia negocjacji. Władze w Kijowie nie wyraziły jednak na to zgody - podaje portal hromadske, powołujący się na słowa wicepremier Ukrainy Olgi Stefaniszyny.
Polityczka powiedziała, że ukraińskim żołnierzom udało się odbić niemal cały obwód charkowski, a negocjacje mogą zostać wznowione dopiero po osiągnięciu przez Kijów celów wojskowych. Dodała, że Moskwa wychodzi z taką propozycją tylko dlatego, aby zahamować postęp ukraińskiej kontrofensywy na wschodzie kraju.
Rosja chce wznowić negocjacje z Ukrainą
- Na dzień dzisiejszy działania mające na celu odbicie okupowanych terytoriów zostały zakończone na powierzchni ponad 4 tys. kilometrów kwadratowych. Wykrywane są pozostałości po okupantach, przywracane jest bezpieczeństwo - mówił prezydent Wołodymyr Zełenski. - Na odzyskanych terytoriach wraca zwykłe, normalne życie - dodał.
ZOBACZ TAKŻE: Kreml odpowiada na ukraińską kontrofensywę. Zapowiedź "zmasowanych ataków"
"Kontrofensywa Ukrainy w obwodzie charkowskim wywołała panikę wśród Rosjan na okupowanych terenach. Kreml po raz pierwszy od początku wojny przyznał się do porażki, ale jego propagandyści próbują zrzucić odpowiedzialność z Putina" – ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojna (ISW).
"Ukraiński sztab generalny informował natomiast, że jednostki z samozwańczych republik w Donbasie, złożone z osób wcielonych do wojska przymusowo, mają niskie morale i borykają się z problemami psychologicznymi. Rosyjscy blogerzy wyrażają coraz większe obawy przed ukraińskimi kontrofensywami na różnych obszarach frontu w obwodach donieckim i zaporoskim" – podkreśla ISW.
RadioZET.pl/ hromadske/ ISW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET