`

Stan wyjątkowy po eksplozjach na Krymie. Kremlowscy urzędnicy o skutkach wybuchów

2 min. czytania
10.08.2022 15:13
Obserwuj nas na Google

Rosyjskie władze okupowanego Krymu wprowadziły stan wyjątkowy w Nowofedoriwce, gdzie we wtorek doszło do serii wybuchów na miejscowym lotnisku wojskowym. Podległa Kremlowi administracja podała również liczbę ewakuowanych. Nieoficjalnie za atakiem ma stać strona ukraińska.

Stan wyjątkowy po eksplozjach na Krymie
fot. Telegram (screen)

Eksplozje na lotnisku w  Nowofedoriwce na Krymie to pierwszy tak poważny incydent na półwyspie okupowanym przez Rosjan od rozpoczęcia w lutym pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Siergiej Aksionow, szef kremlowskiej administracji w tym regionie, poinformował w środę o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na terenie miasta - podała rosyjska agencja Interfax.

Co najmniej jedna osoba zginęła, a 14 zostało rannych. Dodał, że w wyniku eksplozji zostały zniszczone co najmniej 62 budynki mieszkalne i 20 obiektów handlowych. Według Aksjonowa ewakuowano 252 osoby, które znalazły schronienie w tymczasowych ośrodkach.

Redakcja poleca

Stan wyjątkowy w Nowofedoriwce

Według oficjalnej wersji Kremla we wtorek doszło do detonacji amunicji lotniczej składowanej w Nowofedoriwce. Tymczasem amerykański dziennik "The New York Times" poinformował, z powołaniem na anonimowe źródło w ukraińskim wojsku, że za wybuchami stoją siły zbrojne Ukrainy, które do przeprowadzenia tej operacji użyły wyłącznie pocisków rodzimej produkcji. Doniesienia te nie zostały oficjalnie potwierdzone ani przez Kijów, ani Moskwę.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski we wtorek wieczorem w swoim cyklicznym wystąpieniu w mediach społecznościowych przypomniał, że od zajęcia Krymu zaczęła się rosyjska wojna z Ukrainą i tam też musi się zakończyć. Prezydent powiedział, że wierzy w odzyskanie półwyspu przez Ukrainę.
Oświadczył, że Rosja zamieniła półwysep, który, jak zaznaczył, zawsze był jednym z najlepszych miejsc w Europie, w jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na kontynencie, a okupant sprowadził na Krym represje, problemy ekologiczne, beznadzieję gospodarczą oraz wojnę.

RadioZET.pl/Interfax/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET