"Ten artykuł powinien być przetłumaczony na wszystkie języki”. Świat w szoku po tekście Ria Novosti
„Ten tekst powinien być przetłumaczony na wszystkie języki. To dowód w przyszłych procesach nad putinizmem”. Tak propagandowy artykuł autorstwa Timofieja Siergiejcewa ocenił dyrektor kijowskiego Instytutu Polityki Światowej Jewhen Mahda. Tekst nosi tytuł „Co Rosja powinna zrobić z Ukrainą”.
Wojna w Ukrainie wiąże się także z wojną informacyjną. Rosyjska propaganda usprawiedliwia „operację militarną” Putina, unika słowa wojna, obwinia Ukraińców i oczernia sojuszników Kijowa. Obrazem propagandy Kremla stał się artykuł opublikowany w RIA Novosti, w którym autor zachęca do „deukrainizacji” zaatakowanego kraju.
„Co Rosja powinna zrobić z Ukrainą”, czyli jak działa rosyjska propaganda
Tekst pt. "Co Rosja powinna zrobić z Ukrainą?" został opublikowany przez agencję RIA Nowosti 3 kwietnia. Autor Timofiej Siergiejcew wzywa w nim do "denazyfikacji", "deukrainizacji", "deeuropeizacji" Ukrainy. Tekst przeanalizowała m.in. Ukraińska Pravda. Jak czytamy w serwisie, autor artykułu miał pisać o edukacji narodu ukraińskiego, wprowadzeniu cenzury w polityce i kulturze i przeprowadzeniu „całkowitej lustracji”.
W artykule czytamy o deukrainizacji. Autor proponuje ustanowienie nowych władz w Ukrainie, masowe śledztwa, „wymianę” pomników, nowe podręczniki do historii.
"Nazistowska, banderowska Ukraina - wróg Rosji i instrument Zachodu w celu zniszczenia Rosji - nie jest nam potrzebna" – czytamy w artykule. Jak zaznacza, sponsorem „ukraińskiego nazizmu” miałby być Zachód.Dalej pisano: "Wszyscy Ukraińcy, którzy chwycili za broń, muszą zostać wyeliminowani – bo to oni są odpowiedzialni za ludobójstwo narodu rosyjskiego"
"Zwykli Ukraińcy muszą doświadczyć wszystkich okropności wojny i wchłonąć to doświadczenie jako lekcję historii i zadośćuczynienie za swoją winę" - czytamy w artykule.
Zdaniem dyrektora kijowskiego Instytutu Polityki Światowej, który analizował dla PAP tekst rosyjskiego autora, artykuł ten będzie w przyszłości wykorzystany do rozliczenia zbrodni Putina i jego ludzi.
Ten tekst powinien być przetłumaczony na wszystkie języki, bo będzie kiedyś dowodem w ramach międzynarodowego procesu nad putinizmem
W opinii Mahdy materiał ten świadczy o tym, że "Rosja to państwo totalitarne, w którym państwowe media mogą pozwolić sobie na publikację instrukcji deukrainizacji, instrukcji, która przewiduje kaźń nieuległych, zniszczenie języka ukraińskiego i kultury, likwidację suwerenności Ukrainy". - Rosja chce, by Ukraina po prostu się rozpadła - uważa Mahda.
Tekst skomentował także Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy stwierdził, że "tego samego dnia, 3 kwietnia, kiedy świat przeraził się, widząc ciała zabitych w Buczy, na stronie rosyjskiej państwowej agencji RIA Nowosti został opublikowany artykuł uzasadniający ludobójstwo Ukraińców". Polityk podzielił opinię, że artykuł ten stanowić będzie także dowód przez trybunałami, które rozliczą rosyjskie zbrodnie.
Ukraińska Pravda przypomina, kim jest autor kontrowersyjnego artykułu. To rosyjski konsultant polityczny, który w czasie pomarańczowej rewolucji w Ukrainie stworzył plakat dla sił prorosyjskich. Plakat, który publikujemy za ukraińskim serwisem Pravda, pokazuje podział Ukraińców na trzy grupy.
RadioZET.pl/PAP/Pravda
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET