Szokujące słowa w rosyjskiej telewizji. "Planują ludobójstwo"
W programie rosyjskiego propagandysty Władimira Sołowiowa padły szokujące słowa o tym, co czeka Europę w najbliższej przyszłości. Gość programu zaapelował do władz Rosji, aby wywołały w Europie kryzys migracyjny. - Planowanie ludobójstwa w rosyjskiej telewizji państwowej - oburzyła się amerykańska dziennikarka Julia Davis.
W ostatnim programie "Wieczór z Władimirem Sołowiowem" na antenie państwowej telewizji Rossija 1 gościł Andriej Sidorow, prodziekan wydziału stosunków międzynarodowych Moskiewskiego Uniwersytetu im. Łomonosowa.
- Po co nam głodna, zmarznięta, brudna, biedna Europa? Możemy uciąć z nimi wszelkie kontakty. Jeżeli to zrobimy, pozostawimy ich na krawędzi przetrwania. Amerykanie im nie pomogą - powiedział w programie rosyjski naukowiec. Prowadzący program Sołowiow z uśmiechem skomentował: - W ogóle mi ich nie szkoda. Sidorow przytaknął, że jemu też nie.
Szokujące słowa w rosyjskiej telewizji. "Planują ludobójstwo"
Potem Sidorow zaapelował do Kremla, aby "wywołał kryzys migracyjny w Europie" poprzez "nowy napływ Ukraińców". Dodał, że najlepszym momentem na to będzie początek przyszłego roku, bo wtedy "sytuacja gospodarcza w Europie się pogorszy i będzie więcej napięć społecznych".
- Ukraina jako naród nie powinna istnieć. Europa nam nie potrzebna, możemy się od niej odciąć. Zacznijmy od krajów bałtyckich, które najmocniej wspierają Ukrainę - podkreślił Sidorow.
Fragment nagrania programu zamieściła na Twitterze Julia Davis, dziennikarka amerykańskiego serwisu informacyjnego "The Daily Beast", monitorująca rosyjskie media. "Ludobójcze intrygi w rosyjskiej telewizji państwowej: Andriej Sidorow, prodziekan wydziału stosunków międzynarodowych Moskiewskiego Uniwersytetu wzywa Rosję, aby nie przegapiła odpowiedniego momentu na wywołanie masowego kryzysu uchodźczego w Europie, zaostrzając napięcia gospodarcze i polityczne poprzez masowy napływ ukraińskich uchodźców" - napisała dziennikarka.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET