To będzie przełom ws. oblężonego Mariupola? "Specjalna runda negocjacji"

2 min. czytania
21.04.2022 00:07
Obserwuj nas na Google

Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak poinformował na Twitterze, że władze Ukrainy są gotowe na "specjalną rundę negocjacji" z Rosją w Mariupolu. Rozmowy miałyby dotyczyć ewakuacji z oblężonego przez wojska Władimira Putina miasta ukraińskich żołnierzy, cywilów, rannych i ciał zabitych.

"Tak. Bez żadnych warunków. Jesteśmy gotowi na «specjalną rundę negocjacji» w Mariupolu. Jeden na jeden. Dwa na dwa. By uratować naszych chłopaków, Azow, wojskowych, cywilów, dzieci, żywych i rannych. Wszystkich. Bo to swoi. Bo są w moim sercu. Na zawsze" - napisał doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak na Twitterze.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

Wcześniej broniący Mariupola pułk Azow poinformował, że Podolak i główny ukraiński negocjator Dawyd Arachamija są gotowi, by przyjechać do tego miasta i prowadzić rozmowy z Rosjanami - doradcą prezydenta Władimira Putina, Władimirem Medinskim i Leonidem Słuckim - w sprawie ewakuacji wojskowego garnizonu.

Redakcja poleca

Zastępca dowódcy pułku Azow: "Jesteśmy gotowi, by ewakuować się z Mariupola" 

- Przy wsparciu trzeciej strony jesteśmy gotowi, by się ewakuować z Mariupola ze swoją bronią, by uratować skład osobowy, ewakuować rannych i zabrać ciała zabitych i pochować ich z honorem na terytorium niebędącym pod kontrolą Rosji - przekazał Swiatosław Pałamar, zastępca dowódcy pułku Azow, cytowany przez serwis Ukrainska Prawda.

Zaapelował do "całego cywilizowanego świata" o przyłączenie się do gwarancji bezpieczeństwa oraz podkreślił, że Azow nie popiera żądań Rosji w sprawie złożenia broni i oddania się do niewoli - pisze portal. Arachamija powiedział Ukrainskiej Prawdzie, że Kijów proponował już negocjacje w Mariupolu, jednak Moskwa do tej pory nie odpowiedziała w tej sprawie.

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET