Zełenski potwierdził dotychczasowe doniesienia. "Jest ich około tysiąca"
Wołodymyr Zełenski potwierdził na środowej konferencji prasowej z udziałem przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, że w ostrzeliwanym mariupolskim zakładzie metalurgicznym Azowstal przebywa na ten moment około tysiąca cywilów. - Niestety sytuacja humanitarna w Mariupolu stale pogarsza się - przyznał prezydent Ukrainy.
Około tysiąca cywilów ukrywa się w zakładzie metalurgicznym Azowstal w oblężonym przez Rosjan Mariupolu - przekazał w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej, na której rozmawiał z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem. Wcześniej podobne informacje publikowali Komisarz Rady Najwyższej ds. Praw Człowieka Ludmyła Denisowa oraz szef policji patrolowej Mariupola Mychajło Wierszynin.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
Zełenski podkreślił, że jest gotów na wydanie rosyjskich jeńców wojennych w zamian za zapewnienie możliwości bezpiecznego wyjazdu cywilów i ukraińskich żołnierzy z Mariupola. Zaznaczył, że sytuacja humanitarna w leżącym nad Morzem Azowskim mieście wciąż się pogarsza, ale Ukraińcy nie zamierzają się poddać.
Azowstal głównym punktem oporu obrońców Mariupola
W ciągu ostatniej doby siły rosyjskie kontynuowały ostrzał kombinatu Azowstal, będącego głównym punktem oporu obrońców miasta. Wedle informacji agencji Reutera, dziesiątki cywilów zostały w środę ewakuowane z Mariupola autobusami po uzgodnieniu z Rosjanami zawieszenia broni.
Zdobycie Mariupola, portu nad Morzem Azowskim, umożliwiłoby Rosjanom stworzenie korytarza lądowego do okupowanego Krymu, a także miałoby dla nich ogromne znacznie propagandowe. Zajęcie miasta pozwoliłoby też Kremlowi uwolnić znaczne siły do szerokiej ofensywy w pozostałej części Donbasu.
Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET